Lewandowski wywołał burzę

numer 1824 - 12.09.2017Sport

Piłka nożna Dziś startuje Liga Mistrzów, a wszystkie gazety w Niemczech piszą tylko o kapitanie reprezentacji Polski 

Robert Lewandowski udzielił bardzo mocnego wywiadu tygodnikowi „Der Spiegel”. Kapitan reprezentacji Polski skrytykował swój klub Bayern Monachium za zbyt małą aktywność na rynku transferowym. Wypowiedzi „Lewego” nie spodobały się władzom klubu. 

Ostatnie okienko transferowe było z pewnością najciekawsze w całej historii piłki nożnej. Paris-Saint-Germain wydał ponad 200 mln euro na Neymara i niewiele mniej zapłaci Monaco w przyszłym roku za Kyliana Mbappe. Zdaniem Lewandowskiego, jeżeli Bayern chce wygrać Ligę Mistrzów, to także musi przeprowadzać transfery graczy klasy światowej i wydawać podobne kwoty. 

„Aż do dziś Bayern nie zapłacił za piłkarza więcej niż 40 mln. To w międzynarodowej piłce od dłuższego czasu suma średnia. Bayern nie urósł w ostatnich latach na rynku tak, jak Real Madryt czy Manchester United” 

– ocenił Lewandowski. 

Polak skrytykował władze Bayernu także za wakacyjny wyjazd do Azji na mecze towarzyskie. 

„My, gracze z topu, jesteśmy permanentnie przeciążani. Wynika to nie tylko z coraz większej liczby meczów, ale także z tego, że sama gra jest coraz szybsza. Jedyna szansa, by zapobiegać kontuzjom – oprócz odpowiedniego odżywiania się i regeneracji – to właściwy trening w czasie przerwy letniej i zimowej. Dlatego w Azji skupiłem się w pełni tylko na nim” – powiedział polski napastnik.

Lewandowski przez cały wywiad dawał do zrozumienia, że chciałby grać o coś więcej niż mistrzostwo Niemiec w lidze, w której już przed startem wiadomo, że wygra Bayern. 

„Bundesliga potrzebuje więcej takich zespołów jak RB Lipsk



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się