Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Trybunał orzeka, Sąd Najwyższy ignoruje

numer 1824 - 12.09.2017Polska

Sądy powszechne ani Sąd Najwyższy nie mogą oceniać legalności powołania przez prezydenta prezesa Trybunału Konstytucyjnego ani wyboru sędziów TK przez Sejm – orzekł Trybunał. Sąd Najwyższy, mimo wyroku TK, zamierza dziś zająć się sprawą legalności wyboru jego prezes Julii Przyłębskiej i twierdzi, że rozstrzygnięcie TK może nie mieć dla niego żadnego znaczenia.

Wczoraj Trybunał Konstytucyjny w swoim rozstrzygnięciu wykluczył, jako niekonstytucyjne, weryfikowanie w trybie cywilnym przez sądy, w tym Sąd Najwyższy, procedur zarówno dotyczących powoływania prezesa Trybunału przez prezydenta, jak i wyboru sędziów TK przez Sejm.

Zdanie odrębne do wyroku pięcioosobowego składu TK złożył sędzia Leon Kieres. Stwierdził, że to orzeczenie jest przedwczesne i należało z nim poczekać, aż w sprawie wypowie się SN.

Wyrok TK dotyczył złożonego w lipcu wniosku posłów PiS‑u, kwestionującego przepisy kodeksu postępowania cywilnego, na których podstawie sądy cywilne rościły sobie prawo do badania decyzji związanych z powołaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę prezesa TK Julii Przyłębskiej



zawartość zablokowana

Autor: Maciej Marosz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się