fot. Jan Naj / Gazeta Polska

Nieudana randka Krystyny Jandy

numer 1825 - 13.09.2017Kultura

W ostatni weekend w warszawskim Och-Teatrze! odbyła się premiera komedii „Pomoc domowa” w reżyserii Krystyny Jandy. Miał to być element hucznego otwarcia sezonu teatralnego w placówce. Jednak uczynienie ze spektaklu flagowego przedstawienia byłoby dużym błędem.



„Pomoc domowa” Marca Camolettiego to rzecz o zdradzie, zaserwowana w formie komedii. Schemat stary jak świat: oto zdradzający się wzajemnie mąż i żona (Katarzyna Gniewkowska i Krzysztof Dracz) planują schadzkę z kochankami (w tych rolach Małgorzata Kocik/Barbara Wypych i Mirosław Kropielnicki) pod nieobecność współmałżonka. Pech, czy raczej intryga wymyślona przez autora sztuki sprawia, że do podwójnej randki dochodzi w jednym mieszkaniu. Bohaterowie nie mają oczywiście o tym pojęcia, a jedyną osobą, która wie o wszystkim i sprytnie pociąga za sznurki, by romanse nie wyszły na jaw, a widz miał jak najwięcej okazji do śmiechu, jest tytułowa pomoc domowa – Beata (Krystyna Janda)



zawartość zablokowana

Autor: Magdalena Jakoniuk


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się