Arriva dostała kosza

numer 1825 - 13.09.2017Gospodarka

Pociągi spółki Arriva, należącej do niemieckiej Deutsche Bahn, nie będą mogły kursować na trasie Warszawa–Poznań oraz Wrocław–Szczecin. Urząd Transportu Kolejowego (UTK) uznał, że może to zagrozić regularności połączeń polskich przewoźników.

Decyzję odmowną dla Arriva państwowy regulator rynku uzasadnił m.in. stwierdzeniem, że nowe połączenia na trasie Poznań–Warszawa zakłóciłyby regularność połączeń o charakterze użyteczności publicznej, a na tej trasie jest dostępna bogata oferta krajowych przewoźników. Dotyczy to nie tylko połączeń na całym odcinku Warszawa–Poznań, ale także na jego częściach. UTK uznał, że przyznanie Arriva otwartego dostępu na trasie Warszawa–Poznań nie przyczyniłoby się do istotnego rozwoju oferty przewozowej. UTK wskazał też, że z pociągów Arrivy korzystaliby w znacznej mierze pasażerowie podróżujący obecnie pociągami krajowymi objętymi dotacjami do „służby publicznej” i wygenerowałoby to spadek przychodów operatora, a w konsekwencji ryzyko ograniczenia przewozów.

Dwa miesiące wcześniej UTK zgodził się, aby Arriva za rok uruchomiła pociągi komercyjne na trasach Olsztyn–Szczecin. Ponadto od września 2019 r. niemieckie pociągi pojawią się na trasie Łódź–Szczecin, a od grudnia 2020 r. obsłużą połączenia Katowice–Wejherowo



zawartość zablokowana

Autor: Adam Maciejewski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się