Norweska prawica triumfuje

numer 1825 - 13.09.2017Świat

Rządząca obecnie Norwegią koalicja Partii Konserwatywnej (Høyre) i Partii Postępu (FrP) wraz z poparciem dwóch mniejszych ugrupowań – Chrześcijańskich Demokratów (KrF) i Liberałów – uzyskała 89 miejsc w 169-osobowym parlamencie norweskim – Stortingu. Dla Polaków w tym kraju kontynuacja rządów prawicowej koalicji może oznaczać pogorszenie ich sytuacji.

Otrzymaliśmy mandat na dalsze cztery lata rządów, ponieważ zdołaliśmy wypełnić nasze obietnice wyborcze oraz sprawdziliśmy się w trudnych czasach – oświadczyła premier Norwegii Erna Solberg chwilę po ogłoszeniu wstępnych wyników. – Mamy energię oraz chęci, by przeprowadzić kolejne reformy, które są niezbędne w celu utrzymania w przyszłości dobrobytu naszego kraju – dodała.

Zdaniem korespondenta „Codziennej” Henryka E. Malinowskiego obietnice rządu dotyczące utrzymania poziomu życia są coraz trudniejsze do spełnienia. – Milionowa armia ludzi w pięciomilionowej Norwegii utrzymuje się z zasiłków. Żadna partia nie może pozwolić sobie na ruszenie tych świadczeń. Z drugiej strony dochody ze sprzedaży ropy nie są tak duże jak kilka lat temu. Dlatego rządzący muszą szukać innych sposobów na zbilansowanie budżetu – ocenia



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się