Pieniądze rozgrzeją posłów do czerwoności

numer 1848 - 10.10.2017Gospodarka

BUDŻET W Sejmie rozpoczyna się debata nad budżetem na 2018 r. 

Dzisiaj Sejm rozpocznie prace nad projektem ustawy budżetowej na przyszły rok. Można się spodziewać bardzo burzliwej dyskusji, bo pieniądze państwa budzą wśród posłów duże emocje. Debata nad budżetem państwa jest wykorzystywana do walki politycznej.

Po wypowiedziach ekonomistów można określić kierunek tej debaty. Dla jednych projekt ustawy budżetowej, przygotowany pod kierunkiem wicepremiera Mateusza Morawieckiego, jest ostrożny, bardzo konserwatywny, z rezerwą na ewentualną niespodziewaną zmianę koniunktury. Dla drugich – krytycznych wobec polityki rządu – budżet jest może i realistyczny, ale przyjęty deficyt finansów publicznych zbyt ryzykowny. Powinien być zdecydowanie niższy od założonego 2,7 proc. Zdaniem krytyków deficyt nie uwzględnia pogorszenia koniunktury. 

– W okresie wzrostu PKB na poziomie 3,8 proc., a taki wzrost jest zakładany na 2018 r., deficyt powinien się kształtować na poziomie takim, aby zmniejszać, a nie zwiększać udział długu publicznego w PKB – skomentowała główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek



zawartość zablokowana

Autor: Lucyna Piwowarska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się