fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Drukarz nie daje się homoterrorystom

numer 1848 - 10.10.2017Polska

SPAWIEDLIWOŚĆ Adam J. miał konstytucyjne prawo odmówić wykonania materiałów propagandowych dla organizacji LGBT – ocenia Instytut „Ordo Iuris”, którego prawnicy bronili drukarza z Łodzi. W wyniku kasacji złożonej przez prokuratora generalnego sprawa trafi do Sądu Najwyższego. 

To nie koniec głośnej sprawy drukarza z Łodzi, który odmówił wykonania materiałów promocyjnych dla organizacji LGBT. W połowie września prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, który utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa. Ten uznał winę Adama J. – Stoję po stronie fundamentalnych zasad, których nie wolno naruszać w imię jakichkolwiek ideologicznych racji. Robię to w interesie wszystkich, których może spotkać podobna historia – tłumaczył wówczas Ziobro. 

Zdaniem prokuratora łódzki sąd okręgowy rażąco naruszył też przepisy proceduralne „przez nierozpoznanie szeregu zarzutów zawartych w apelacjach obrońcy i prokuratora oraz argumentów, które strony przedłożyły w celu wykazania niesłuszności wyroku sądu pierwszej instancji”



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Łomicka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się