​Państwo odzyskuje cyberprzestrzeń

numer 1850 - 12.10.2017Gospodarka

BEZPIECZEŃSTWO Cyberprzestrzeń jest tak samo ważna jak realne terytorium państwa i władza musi zapewnić obywatelom wolność i bezpieczeństwo także w sieci. W ostatnich 20 latach państwo polskie wycofywało się z tej przestrzeni i pozbywało aktywów telekomunikacyjnych. Obecny rząd odwrócił te trendy – uważa Nikodem Bończa-Tomaszewski, prezes firmy Exatel.

W ciągu ostatnich 20 lat państwo polskie konsekwentnie pozbywało się ogromnych aktywów telekomunikacyjnych, które posiadało jeszcze pod koniec lat 90. – Gdy weszliśmy w epokę internetu, w Polsce w najlepsze trwał proces wyzbywania się tych aktywów. W 2015 r. już tylko Exatel, należący wtedy do Polskiej Grupy Energetycznej, był jedynym operatorem telekomunikacyjnym i dostawcą usług z dziedziny cyberbezpieczeństwa pozostającym w rękach państwa – mówi w rozmowie z ­PAP-em Bończa-Tomaszewski.

Wprawdzie w latach 90. prywatyzacja monopoli telekomunikacyjnych była światowym trendem, jednak państwa, w szczególności europejskie, zostawiały sobie w tym sektorze znaczące udziały lub inne narzędzia kontroli. Według prezesa Exatela na tym tle Polska, wyprzedając niemal wszystkie swoje telekomunikacyjne aktywa, była ewenementem. Zdaniem Bończy-Tomaszewskiego, wycofanie się polskiego państwa z cyberprzestrzeni miało ogromne konsekwencje, ponieważ w tym czasie telekomunikacja dynamicznie się rozwinęła, a internet stał się najważniejszą przestrzenią ludzkiej komunikacji



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się