Niepodległość na pokaz

numer 1850 - 12.10.2017Świat

BARCELONA Nikt nie poparł nacjonalistycznych aspiracji Puigdemonta



8 sekund. Tyle trwała niepodległość Katalonii. Przewodniczący lokalnego parlamentu Carles Puigdemont zawiesił własną inicjatywę ogłoszenia niezależności Katalonii i zwrócił się do premiera Hiszpanii z prośbą o podjęcie dialogu. Stanowisko rządu jednak się nie zmienia, a Mariano Rajoy nie wyklucza rozwiązań siłowych w celu przywołania niesfornego regionu do porządku.

Wnosimy o to, by kataloński parlament zawiesił skutki deklaracji niepodległości, tak abyśmy mogli w ciągu najbliższych tygodni nawiązać dialog z rządem w Madrycie – oświadczył we wtorek na forum parlamentu w Barcelonie premier Katalonii Carles Puigdemont. Tym samym polityk zaznaczył, że wyniki przeprowadzonego 1 października br. referendum niepodległościowego uważa za obowiązujące, ale mimo to chce je skonsultować z rządem premiera Mariano Rajoya.

Rząd w Madrycie uznał przemówienie Puigdemonta za niebezpośrednie ogłoszenie niepodległości, a premier Rajoy zwołał wczoraj nadzwyczajne posiedzenie rządu. Po spotkaniu premier wezwał rząd Katalonii do wyjaśnienia sytuacji i określenia, czy niepodległość została ogłoszona, czy nie. Ogłoszenie secesji może oznaczać zastosowanie 155. art



zawartość zablokowana

Autor: Joanna Kowalkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się