Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

„Łupaszkowe” meble trafiły na Rakowiecką

numer 1851 - 13.10.2017Kultura

Dzięki pomocy klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu meble, których używał mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” i jego żołnierze z 5. Brygady Wileńskiej, znajdujące się w miejscowości Zwierzyniec niedaleko leśniczówki Wilcze Doły w Borach Tucholskich, trafiły do Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. 

To jedno z gospodarstw, w których mogli zaznać chwili spokoju partyzanci walczący o Polskę, a zarazem jedna z głównych siedzib 5. Wileńskiej Brygady na Pomorzu. Tutaj czuli się bezpiecznie. Nie tylko nic im w tym miejscu nie groziło, ale opiekowano się nimi. Tutaj przebywały nie tylko szwadrony „Lufy”, „Żelaznego” czy „Zeusa”, ale też i sam major „Łupaszka” odpoczywał tu po akcjach – mówi Piotr Niwiński, historyk z gdańskiego Instytutu Pamięci Narodowej. 

Do muzeum przekazano stół, przy którym jedli posiłki partyzanci 5. Brygady Wileńskiej, łóżko, na którym spał „Łupaszka”, szafę, bieliźniarkę, a nawet duże lustro, w którym przeglądała się Danuta Siedzikówna „Inka” i inni żołnierze. Dyrektor otrzymał też wojskową lornetkę, która według przekazu rodziny Łytkowskich należała do por. „Lufy”. Niestety, nie przetrwał próby czasu partyzancki mundur „Inki”. Brytyjska bluza battle dress po prostu została zjedzona przez mole. – Siostra włożyła ten mundur podczas zimy 1947 r



zawartość zablokowana

Autor: Jarosław Wróblewski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się