Separatyści użyli „ulicy i zagranicy”

numer 1875 - 13.11.2017Świat

KATALONIA Rosja podgrzewa konflikt w Hiszpanii



„Nie” dla krajów wymyślonych! – głosiły plakaty tysięcy uczestników zorganizowanej na ulicach Walencji manifestacji za jednością Hiszpanii. Tymczasem katalońscy separatyści skarżą się na brak reakcji ze strony Brukseli, a unijni urzędnicy z coraz większym niepokojem obserwują rosyjskie ingerencje w hiszpańskiej przestrzeni medialnej.

W sobotę o godz. 17 ok. 750 tys. osób zebrało się na jednej z ulic w Barcelonie w akcie protestu przeciwko przetrzymywaniu w więzieniu ośmiu wysokich rangą urzędników odwołanego rządu Carlesa Puigdemonta. „Wolność dla więźniów politycznych” – krzyczeli manifestanci, którzy po raz kolejny w ostatnich tygodniach wyszli na ulicę. Jednocześnie tysiące osób wymachujących hiszpańskimi flagami wzięły udział w kontrmanifestacji zorganizowanej w Walencji. – Puigdemont do więzienia! – krzyczała część zebranych.

Zgodnie z zaleceniem swojego adwokata przewodnicząca katalońskiego parlamentu Carme Forcadell nie wzięła udziału w proteście. W czwartek zwolenniczka secesji została przesłuchana przez hiszpański sąd Audiencia Nacional, a następnie przewieziona do zakładu karnego Alcalá Meco w okolicach Madrytu



zawartość zablokowana

Autor: Joanna Kowalkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się