Meksyk pełen respektu

numer 1875 - 13.11.2017Sport

PIŁKA NOŻNA Po raz ostatni z drużyną z Ameryki Łacińskiej graliśmy sześć lat temu



Macie bardzo dobry zespół – te słowa z ust trenerów rywali reprezentacji Polski to już klasyka. Nie inaczej było przed dzisiejszym spotkaniem z Meksykiem. – Jestem pełen uznania dla waszej reprezentacji. Tacy piłkarze jak Milik, Lewandowski czy Glik to zawodnicy światowej klasy – mówił selekcjoner naszych rywali Juan Carlos Osario. 



Osario wymienił akurat tercet zawodników, który dziś na pewno nie wystąpi. Milik i Lewandowski są kontuzjowani, a Glik dostał od Adama Nawałki wolne. Dla Meksykanów nie ma to jednak wielkiego znaczenia. – Przygotowując się do dzisiejszego meczu, wiedzieliśmy, że nie będzie grał Lewandowski. My też nie wystawimy najlepszego składu. Zabraknie „Chiciarito” czy dos Santosa. Ale takie nieobecności to rzecz normalna. Zobaczymy, który z trenerów lepiej wypełni braki w składzie. Chciałem dodać, że Adam Nawałka to wspaniały szkoleniowiec. Jestem pod wrażeniem wyników, które osiąga – dodał z uznaniem Osario. 

Pomimo sporych osłabień w polskim zespole, Meksykanie obawiają się ofensywnego potencjału Biało-Czerwonych. – Ustawienie Polaków z dwójką napastników będzie stanowiło ogromne zadanie dla naszych obrońców



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się