fot. Wikipedia

Książę skompromitował się listem o Żydach

numer 1877 - 15.11.2017Świat

LONDYN Książę Karol stał się obiektem powszechnej krytyki po tym, jak dziennik „Daily Mail” opublikował jego stary list, w którym winił europejskich Żydów, którzy napłynęli do Izraela, za niepokoje na Bliskim Wschodzie. Następcę brytyjskiego tronu krytykują nie tylko środowiska żydowskie, ale także spora część brytyjskiego społeczeństwa.

List, który wywołał skandal, książę wysłał w 1986 r. do swojego przyjaciela sir Laurensa Jana van der Posta, znanego odkrywcy pochodzącego z Afryki Południowej. Stwierdza w nim, że zarówno Arabowie, jak i zamieszkujący Bliski Wschód Żydzi są ludami pochodzenia semickiego i jako tacy mogliby się bez problemu ze sobą dogadać. Jednak napływ Żydów aszkenazyjskich z Europy, głównie z Polski, który nastąpił w latach powojennych, stanął temu na przeszkodzie.

Jednak to nie sugestia, że Żydzi aszkenazyjscy spowodowali problemy z procesem pokojowym pomiędzy Palestyną i Izraelem, najbardziej oburzyła środowiska żydowskie. W innym miejscu swojego listu Karol zastanawia się bowiem, czy jakiś amerykański polityk da w końcu radę przeciwstawić się żydowskiemu lobby i wpływom



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się