fot. Czerniecki.net

Wulkany nie tylko w Ekwadorze

numer 1879 - 17.11.2017Podróże

AMERYKA POŁUDNIOWA Aleją Wulkanów przez Gwatemalę 

Niektórych wulkany nudzą. Inni się ich boją. Jeszcze inni na samo wspomnienie marszu w luźnym tufie wulkanicznym dostają napadów złości. Są jednak i tacy, dla których to właśnie wulkany stanowią kwintesencję górskości. 

Ci ostatni, wyznając indiańską zasadę głoszącą, że „widok na górę u jej podnóża jest znacznie piękniejszy od tego oglądanego z jej szczytu”, widzą w majestatycznej stożkowatej figurze wulkanu coś najbliższego górskiemu ideałowi. Ze smukłą sylwetką. Ze stromymi stokami. Z szarobrunatną, jednolitą barwą. Z majestatycznymi stratusami okalającymi jej zbocza. No i często z nutką ryzyka. A nuż się obudzi.

Wielbiciele wulkanów za swoją stolicę mogliby okrzyknąć Ekwador. Znajdą ich w tym kraju aż 29. Ostatni z nich (Tungurahua) wybuchał ledwie cztery lata temu. Ponadto to w Ekwadorze leży najwyższy z wciąż aktywnych – Cotopaxi. To tam wreszcie wznosi się Chimborazo, przez samych Ekwadorczyków uważany za najwyższą górę świata. Dlaczego? Gdyby mierzyć wysokość wierzchołka nie od poziomu morza, ale od środka Ziemi, to faktycznie wychodzi, że Chimborazo przewyższa Mount Everest o całe 2150 m.

Dziś jednak nie o Ekwadorze. Jest jeszcze przynajmniej jedno latynoskie państwo, które chciałoby być kojarzone z wulkanami. Pewnie dlatego mieszkańcy tego górzystego kraju swój dumnie wypiętrzony grzbiet nazwali Callejón de los Volcanes – Aleją Wulkanów. To Gwatemala.

Ot, wystarczy pojechać choćby do takiej Antigui, niewielkiej osady położonej w sercu kraju. Na południe od miasteczka wznosi się fantastycznie porośnięty lasem Volcán de Agua (po prostu Wulkan Wody). Gdy natomiast spojrzymy na zachód, zobaczymy dwa zgoła inne: sprawiający wrażenie niższego Acatenango oraz ten drugi, Volcán de Fuego (Wulkan Ognia). Wysokość wszystkich trzech grubo przekracza 3 tys. m n.p.m. Wszystkie trzy urozmaicają pejzaż do potęgi. Wprowadzają tak lubiane przez nasz wzrok kontrasty, zachwiania, nierównowagę



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się