fot. Czerniecki.net

Namacalna historia sprzed 3 tys. lat

numer 1885 - 24.11.2017Podróże

POLSKIE WYBRZEŻE Las równolatkiem króla Dawida



Dla archeologów i botaników stary las pod Czołpinem to niezwykłe wprost odkrycie. Kopalnia informacji i wiedzy. I trudno się dziwić, że wszyscy oni chcą się spieszyć z badaniami.

Polskie plaże nad Bałtykiem co rusz otrzymują kolejne nagrody i wyróżnienia. A to za czystość piasku. A to za urozmaicenie linii brzegowej. A to za największe w Europie wydmy. To znowu za malownicze klify. Za stanowiące ewenement w skali europejskiej jeziora przybrzeżne. Za cały ciąg cudnych lasów wzdłuż wybrzeża. Długo by wymieniać. Ostatnimi czasy pojawiła się jednak nowa kategoria. I w niej polskie wybrzeże nagrody jeszcze nie otrzymało. Być może jest to wyłącznie kwestia czasu.

W urokliwym Smołdzińskim Lesie jest niewielu wczasowiczów. Jadąc leniwie wąską, rozgrzaną asfaltową drogą między polami, mijamy może dwa, trzy samochody. Ktoś czeka na autobus pod przystankową wiatą. Jakaś pani piele grządki. Gdzieś nad głową przeleci myszołów. Poza tym pusto i cicho.

Odbijamy w zabłoconą i nierówną boczną drogę. Prowadzi przez las na urokliwy parking na polanie. Jesteśmy w okolicy jeziora Dołgiego. I tu tak samo jak poprzednio – aut nie za wiele. To dobrze. Nie będzie tłoczno na plaży.

Stąd jest do niej jakieś półtora kilometra spaceru wzdłuż prostej drogi. Piaszczystą ścieżką między niskimi drzewami, świerkami, sosenkami. Z rosnącymi dokoła pulchnymi mchami, krzaczkami po zerwanych jagodach, pozwalanymi konarami drzew.

Tak dojdziemy do upragnionej wydmy. Stąd wystarczy kierować się na zachód. To już naprawdę niedaleko, jakieś dwa kilometry. Wzdłuż ubitej wilgocią morza plaży, wypolerowanej niczym heban, lśniącej w słońcu.

Nasz cel zobaczymy już z daleka. Nie sposób przeoczyć wystające z ziemi drewniane kikuty, raz po raz zalewane kolejnym przybojem Bałtyku. Kikuty przypominają z daleka sylwetki potężnych gabarytowo ludzi



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się