Islamska mapa Europy

numer 1893 - 04.12.2017Publicystyka

STARY KONTYNENT AD 2017–AD 2050

Parlament Europejski uczcił w ostatni czwartek minutą ciszy pamięć kilkuset Egipcjan, muzułmanów zabitych przez islamskich terrorystów. Skala ofiar zamachu może szokować, choć na pewno nie szokuje to, że muzułmanie zabijają nie tylko chrześcijan w Europie, Afryce, Azji i USA, ale też swoich braci w wierze. 

Okazuje się nawet, że liczba muzułmańskich ofiar jest większa niż zabitych przez islamistów chrześcijan. Ten fakt często jest używany jako argument w dyskusjach i ma świadczyć o tym, że w Europie i na świecie nie toczy się żadna wojna religijna, ale front jest inny: „terroryści kontra niewinni ludzie niezależnie od wyznania”. Tymczasem polowanie islamistów na chrześcijan na paru kontynentach jest niezaprzeczalnym faktem, co wcale nie oznacza, że nie dochodzi do bratobójczych mordów wewnątrz społeczności muzułmańskiej. 

Jeśli ktoś zapyta, dlaczego wyznawcy Mahometa zabijają więcej muzułmanów niż chrześcijan, to odpowiedź powinna brzmieć: ponieważ są oni łatwiejszym i bardziej masowym celem niż chrześcijanie. Wyznawcy Chrystusa giną w Europie i w rzeziach chrześcijan w Afryce. Jednak częściej dochodzi do zamachów w Afganistanie, Pakistanie, Iraku, Syrii, Turcji – a więc krajach zdominowanych przez islam, nawet jeśli są to państwa o historycznych wpływach chrześcijan (jak Irak i Syria). 

Muzułmanie w UE i EOG

Na razie wyznawcy Mahometa stanowią dwudziestą część populacji Starego Kontynentu. Jednak przy dalszej konsekwentnej emigracji muzułmanów do Europy oraz wysokiej ich rozrodczości za nieco więcej niż trzy dekady już nie co dwudziesty, a co siódmy mieszkaniec Europy będzie wyznawał islam. Wzrost z 5 do 14 proc. ma nastąpić do 2050 r. Tylko w ciągu ostatnich sześciu lat ‒ między 2010 a 2016 r. ‒ według danych Pew Research Center liczba wyznawców islamu w krajach Unii (oraz Szwajcarii i Norwegii) wzrosła o przeszło 6 mln. Największy wzrost populacji muzułmanów nastąpił na Cyprze – przeszło 25 proc. oraz w Bułgarii – ponad 11 proc., i Francji – prawie 9 proc. Kolejną trójkę krajów o największym przyroście muzułmanów stanowią dwa państwa Beneluksu: Belgia i Holandia – odpowiednio 7,6 i 7,1 proc., oraz znana z dotychczasowej bardzo liberalnej polityki migracyjnej Szwecja – ponad 8 proc. O ok. 7 proc. i poniżej tej liczby wzrosły wspólnoty muzułmańskie w Austrii, Niemczech oraz w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Polska znajduje się na ostatnim, trzydziestym miejscu w tym zestawieniu (28 państw członkowskich Unii plus Berno i Oslo z Europejskiego Obszaru Gospodarczego). 

W naszym kraju liczba wyznawców islamu zwiększyła się w ciągu ostatnich sześciu lat o mniej niż… 1 promil. Przed nami w tej tabeli kraje, które bądź formalnie zawetowały decyzję o przymusowej relokacji na szczycie UE w Brukseli we wrześniu 2015 r. (Czechy i Słowacja) bądź też te, które formalnie się zgodziły, ale zarządziły „strajk włoski” w tej sprawie, czyli państwa bałtyckie. 

Wiele jednak w naszych rękach

Dzisiaj mamy w Europie ok. 25 mln muzułmanów. Prognozy mówią, że w 2050 r. ma ich być przeszło 75 mln. Jak to się będzie rozkładało w poszczególnych krajach? Doskonałe pytanie



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Czarnecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się