​Rosyjscy najemnicy będą walczyli w Sudanie

numer 1895 - 06.12.2017Świat

CHARTUM Po Ukrainie, Syrii i Libii Sudan jest kolejnym krajem, do którego Rosja wyśle oddziały formalnie niewchodzące w skład rosyjskich sił zbrojnych. Najemnicy to w większości byli lub urlopowani żołnierze, często wywodzący się z jednostek specjalnych (specnaz).

Jak informuje BBC, rosyjscy „ochotnicy” mają walczyć po stronie reżimu Omara Baszira, który podczas niedawnej wizyty w Rosji prosił prezydenta Rosji Władimira Putina o „obronę przed agresywnymi działaniami USA”. Decyzja miała zapaść w listopadzie.

Informacje mieli potwierdzić w rozmowie z dziennikarzami rosyjscy weterani walk na Ukrainie i w Syrii. Według ich relacji w Sudanie już walczą pierwsze rosyjskie oddziały. – Słyszałem, że ludzie tam pojechali i już nawet wrócili z ciężką formą malarii – potwierdził szef prywatnej firmy wojskowej RSB Group Oleg Krinicyn.

O tym, że słynna już tzw. Grupa Wagnera szykuje się do wyjazdu do Sudanu, napisał na swojej stronie internetowej Igor Girkin ps. Striełkow, były dowódca rosyjskich oddziałów dywersyjnych na Donbasie. W wypadku Sudanu chodzi prawdopodobnie o transakcję wiązaną – Rosja ma wesprzeć siły prezydenta Baszira, a w zamian Sudan udostępni Rosji bazę wojskową nad Morzem Czerwonym



zawartość zablokowana

Autor: Wespazjan Wielohorski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się