fot. Bractwo Małych Stópek

​Paczki dla dzieci ocalonych od aborcji

numer 1895 - 06.12.2017Polska



POMOC Szampony, oliwki, chusteczki nawilżone, pieluszki – to artykuły, których w domu z małym dzieckiem nigdy za wiele. Artykuły bardzo drogie. Z inicjatywy Bractwa Małych Stópek zrodziła się akcja „Paczuszka dla Maluszka”, polegająca na przygotowaniu paczki z kosmetykami dla dzieci uratowanych od aborcji.

Jak mówi nam ks. Tomasz Kancelarczyk z Bractwa i Fundacji Małych Stópek, akcja została stworzona z myślą o dzieciach ocalonych od aborcji oraz o polskich rodzinach na Ukrainie, które znajdują się pod opieką Fundacji. – Kobietom, które znalazły się w trudnej sytuacji, na pewno będzie bardzo miło, gdy w tym szczególnym świątecznym okresie otrzymają taki prezent dla swoich dzieci – narodzonych czy jeszcze nie, nie rozgraniczamy tego. Mamy nadzieję, że te paczuszki będą miały oddziaływanie psychologiczne – wyjaśnia ks. Kancelarczyk.

Co można umieścić w takiej paczce? – Ponieważ są to przeważnie małe dzieci, w których gusta trudno trafić – żartuje ksiądz – najlepiej, żeby składały się z artykułów higienicznych. Chemia kosmetyczna jest zawsze trafionym prezentem, każde dziecko potrzebuje szamponiku, mydełka, oliwki czy pudru – wskazuje nasz rozmówca.

Jak dodaje, sugerowana kwota, jaka miałaby być przeznaczona na zakupy, to sto złotych. – Ktoś może powiedzieć „dużo”, bo rzeczywiście nie jest to mała suma, ale jeśli pójdziemy do sklepu i nawrzucamy do koszyka towaru za sto złotych, to okaże się, że to zaledwie kilka rzeczy na dnie koszyka – zauważa ks. Kancelarczyk. Zastrzega jednak, że gdy ktoś przygotuje mniejszą paczuszkę, to także zostanie ona przyjęta z zadowoleniem.

Inną formą pomocy jest przesłanie pieniędzy na konto Fundacji. – Wtedy możemy robić zakupy hurtowo. Mamy zaprzyjaźnioną firmę, dzięki której za tę samą cenę możemy kupić nawet trzy razy tyle towaru – tłumaczy duchowny. Jak dodaje, akcja rusza już teraz, by zdążyć rozesłać paczki przed świętami.

– W tym roku proponujemy dodatkowo coś nowego. Ci, którzy chcą się włączyć w akcję organizowania tej paczuszki, mogą kupić na koszt Fundacji choinkę i postawić ją w miejscu, w którym ewentualni darczyńcy mogliby z niej zdejmować specjalne papierowe bombki. Na nich znajdują się informacje na temat „Paczuszki dla Maluszka”. Okazuje się, że jest wiele miejsc – nie tylko kościołów, bo też szkoły, zakłady pracy – w których taką choinkę chcą przygotować – kwituje ks. Tomasz Kancelarczyk.

 



Autor: Dorota Łomicka