​Na giełdowym świecie bez przełomu

numer 1896 - 07.12.2017Gospodarka



GIEŁDA Europa na minusie. Warszawa z kiepskim otwarciem, potem nieznacznie lepiej. Słabo w II segmencie z mocnym spadkiem Dino PL i Forte.

Wtorkowa sesja na kontynencie naznaczona była niewielkimi spadkami, a wyjątkami w „czerwonej statystyce” były Mediolan i Warszawa. WIG20 zyskał 0,15 proc., jednak spadkowa końcówka, gdy indeks wyraźnie stracił, nie była dobrym prognostykiem na środowe notowania. Pierwszy kwadrans wczorajszych notowań potwierdził te obawy, bo indeks tracił ponad 0,9 proc., co niestety wpisywało się w równie kiepski trend panujący na całym kontynencie. DAX 30 po półgodzinie tracił ponad 1 proc., a spadki na rynkach w Paryżu i Brukseli były tylko nieznacznie niższe. Europa była więc przedłużeniem fatalnego poranka w Azji, gdzie Nikkei stracił prawie 2 proc., a słabe odczyty odnotowano w Hongkongu i Seulu. Nie najlepiej było też w Australii, gdzie o przebiegu sesji zadecydował słabszy, niż zakładano, odczyt PKB w III kwartale. 

Po 90 minutach GPW pozostawała pod kreską. WIG tracił 0,46 proc., poprawiając wynik otwarcia, i znowu znajdował się powyżej granicy 62 tys. pkt. W grupie dużych firm najlepiej prezentowały się firmy z sektora energetyki, a słaby odczyt był udziałem banków. Wtorkowy lider, czyli Cyfrowy Polsat, tracił ponad 3 proc., a KGHM pomimo uspokojenia na rynku surowcowym tracił prawie 2 proc



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się