Odpowiedzialność i skuteczność

numer 1922 - 11.01.2018Publicystyka

Ocena działalności dyplomacji RP w latach 2015–2017 byłaby niepełna, gdybyśmy uchylili się od wskazania istniejących wciąż problemów i ich źródeł oraz od oszacowania skuteczności aktywności Polski na arenie międzynarodowej.

Głównym wyzwaniem dla Polski pozostaje Rosja i jej polityka destabilizacji Zachodu oraz agresji wobec bezpośrednich sąsiadów Federacji Rosyjskiej. Determinuje ona pozostałe kierunki polskiej polityki zagranicznej, traktowane w znacznej mierze jako obszar poszukiwania źródeł siły niezbędnej do radzenia sobie z wyzwaniem rosyjskim. Dotyczy to zarówno polityki w łonie UE, polityki w regionie środkowoeuropejskim (V4, B9), jak i polityki NATO-wskiej oraz relacji ze Stanami Zjednoczonymi jako głównymi gwarantami bezpieczeństwa w Europie. Problemy w relacjach z Rosją są oczywiste. Przyjrzyjmy się zatem uważniej tym, które dotyczą UE.

Lista problemów w relacjach Polska–Unia Europejska i ich źródła

Sprawy, które konfliktują Polskę z UE, nie są wywołane przez działania dyplomacji polskiej.

Problem migracji wprowadzili do UE Niemcy swoją z nikim niekonsultowaną decyzją, łamiąc konwencję dublińską o zasadach udzielania azylu. Polska solidarnie z V4 broni się przed bezprawnym narzucaniem kwot, propagandowym zacieraniem różnic między terminami „uchodźcy” i „imigranci” oraz ignorowaniem nieskuteczności dotychczasowych unijnych recept na walkę z kryzysem imigracyjnym. Rzeczpospolita chce realizować postanowienia G7 w zakresie migracji. Problematyka ta, jako dotycząca bezpieczeństwa wewnętrznego, leży w kompetencjach MSW, a nie MSZ-etu.

Polityka klimatyczna i czysta energia to także tematy zainicjowane w UE przez Niemcy kierujące się chęcią sprzedaży niemieckich technologii na rynku europejskim. Polska nie walczy z ochroną środowiska, uznaje jej wagę, ale broni się przed kosztami, które grożą zniszczeniem naszej gospodarki przez gwałtowny wzrost cen energii. Temat ten prowadzi resort środowiska.

Wycinka Puszczy Białowieskiej to też zagadnienie leżące w kompetencjach resortu środowiska. Problem ten jest traktowany instrumentalnie przez biurokrację UE do walki z rządem RP. O tym, jak chronić puszczę, chcą nas pouczać kraje, które swoje lasy zniszczyły. Rząd zaś odpowiedzialny jest przed obywatelami polskimi za utrzymanie także i tej części dziedzictwa narodowego i dlatego nie może zaakceptować stanowiska tzw. ekologów, którzy domagają się zaniechania akcji ratowania drzewostanu, czyli de facto żądają, by puszcza uległa zniszczeniu. Do tego bowiem prowadziłoby zaprzestanie wycinki drzew zarażonych.

Spór o Trybunał Konstytucyjny został zainicjowany przez PO, która aby uczynić wyniki wyborów sejmowych politycznie nieistotnymi, a zatem z zamiarem podważenia samego fundamentu demokracji, dokonała, z pogwałceniem świeżo przez samą siebie wówczas uchwalonego regulaminu sejmowego, bezprawnego wyboru prawnie wadliwie zgłoszonych kandydatów na sędziów TK. Uczyniła tak, przewidując własną klęskę wyborczą i z zamiarem przekształcenia TK w swoistą „trzecią izbę” parlamentu z prawem weta wobec ustaw nowej większości sejmowej. Zgoda na to uczyniłaby z aktu wyborczego nic nieznaczący teatr polityczny. Byłaby więc zniszczeniem samego fundamentu demokracji. Szczęśliwie zamach PO na demokratyczny charakter Rzeczypospolitej został udaremniony. Słaba znajomość realiów polskich za granicą pozwala jednak opozycji na ciągłą grę wokół tej sprawy. Oparta jest ona na ignorowaniu tego, że Trybunał Konstytucyjny jako sąd prawa, a nie sąd faktów, jest niekompetentny w korygowaniu decyzji Sejmu innych niż ustawodawcze. Błędy proceduralne Sejmu władny zaś jest naprawiać tylko Sejm.

Reforma sądownictwa przygotowana w Sejmie i w resorcie sprawiedliwości, by naprawić niesprawny i skorumpowany system, jest zgodnie z art. 5. Traktatu o UE wyłączną kompetencją Rzeczypospolitej Polskiej



zawartość zablokowana

Autor: Przemysław Żurawski vel Grajewski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się