​Ropa coraz droższa

numer 1922 - 11.01.2018Gospodarka

SUROWCE Ropa we wtorek umocniła się po opublikowaniu danych o zapasach. Metale szlachetne odreagowują kiepski początek tygodnia. Miedź wciąż na plusie.

Czy ropę może coś zatrzymać? Na pewno tak, ale ostatnie dni przyniosły kolejne umocnienie paliwa. W poniedziałek gatunek brent symbolicznie zyskał na wartości. Jednak wtorkowe notowania to wyraźny wzrost ceny paliwa, która przekroczyła nawet 69 dol. za baryłkę. Powód był tylko jeden – wyraźny spadek zapasów w gospodarce amerykańskiej. Te zmniejszyły się o 11 mln baryłek, co było bardzo mocnym odczytem i przyniosło kolejny rekord rynkowy. Spadek zapasów opublikowany przez API zdaniem analityków nie musi wcale oznaczać dalszego umocnienia paliwa. Rynek może być już przegrzany, a medialne doniesienia o nowych odwiertach w USA czy o potencjalnych sankcjach wobec Iranu nie kreują jednolitego obrazu.

Wczoraj o godz. 9 paliwo symbolicznie traciło na wartości. Nieco lepiej prezentowała się miedź. Mimo wszystko wtorek był czasem osłabienia metalu, który przy znacznych wahaniach w drugiej części dnia stracił ponad 1 proc



zawartość zablokowana

Autor: rg


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się