​Warszawski udany rok (2)

numer 1922 - 11.01.2018Gospodarka

GPW Elita parkietu zaprezentowała się bardzo dobrze. Gorsze odczyty odnotowały średnie firmy. Małe zgrupowane w indeksie sWIG80 udanym grudniem zmieniły giełdowy los. Spojrzenie na obroty pokazuje wyraźnie siłę i znaczenie indeksu WIG20.

Pod względem aktywności najlepiej prezentowały się walory KGHM‑u, PKN‑u Orlen oraz Pekao. Obroty dla każdej z tych spó­łek oscylowały w granicach 90 mln zł na sesję i w ciągu roku ta sytuacja nie ulegała większym zmianom. Najmniejsze zainteresowanie inwestorów budziły walory mBanku Orange, Cyfrowego Polsatu oraz Tauronu, dla którego tylko nieznacznie przekraczały poziom 10 mln zł na sesję.

Obecna czterdziestka średnich firm w zdecydowanej części zakończyła ubiegły rok na plusie. Jednak aż 14 firm, czyli ponad 30 proc., odnotowało spadek. Już ten fakt wyraźnie pokazuje, że 2017 r. wcale nie był tak bardzo udany. Wzrost wskaźnika o prawie 15 proc. bowiem to na tle czołówki parkietu znacznie słabszy wynik. Indeks w ubiegłym roku miał dwóch bohaterów. Pierwszy z nich to CD Projekt. Spółka, której udziały w indeksie wynoszą obecnie ponad 8 proc. (drugie miejsce po banku ING BSK), zyskała w ubiegłym roku ponad 85 proc. Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby nie ostatnie dwa miesiące, w których walory wyraźnie przyhamowały. Jeszcze na początku listopada za akcje płacono ponad 120 zł, w grudniu zaś poniżej 100.

Najlepszy wynik odnotował jednak giełdowy debiutant. Dino PL, czyli firma związana z handlem, na parkiecie pojawiła się w kwietniu i od początku jej walory wzbudzały ogromne zainteresowanie. Od debiutu jej akcje podrożały o ponad 110 proc., a dobry trend trwał praktycznie przez cały rok. Wspierały go niezłe wyniki ekonomiczne wskazujące na wyraźną dynamikę zarówno przychodów, jak i zysku netto. Spółka to jednak tylko 4 proc. udziału w indeksie. Mocniejszy wkład miały ING BSK i Millennium, które w ubiegłym roku wypadły wyraźnie lepiej niż mWIG40. Millennium zyskało ponad 70 proc., co pokazuje, że dobry bankowy rok widoczny był także w drugim segmencie. Rezultat ING BSK był oczywiście wyraźnie słabszy, ale 27 proc. to i tak bardzo dużo. Jednak obie spółki nie cieszyły się zbyt wielkim zainteresowaniem inwestorów



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się