Budują własne śmigłowce

numer 1923 - 12.01.2018Obrona narodowa

Nie ma wątpliwości, że dla Wojska Polskiego jedną z najpilniejszych potrzeb jest zakup śmigłowców szturmowych. W tej chwili jedynym wchodzącym w grę rozwiązaniem jest zakup tego typu maszyn za granicą. Jednak w dłuższej perspektywie warto pomyśleć o rodzimym produkcie. Taka inicjatywa jest możliwa nawet w krajach pozbawionych do niedawna wielkich tradycji produkcji zbrojeniowej, jak Chiny, Indie czy Republika Południowej Afryki. 

Pierwszy śmigłowiec na świecie wzniósł się w powietrze w listopadzie 1907 r., zatem od tego czasu minęło już ponad 110 lat. Głównym osiągnięciem tej konstrukcji było utrzymanie się na wysokości 1,5 m nad ziemią przez ponad 60 s. Dzisiaj wynik ten nie robi na nikim żadnego wrażenia. Pierwszy śmigłowiec, którego lot można było w pełni kontrolować, to niemiecka maszyna Focke-Wulf Fw 61. Dzisiaj śmigłowce są budowane w różnych odmianach i specyfikacjach. Niniejszy tekst dotyczyć będzie jednej z nich. Śmigłowce szturmowe (uderzeniowe) to broń, jak sama nazwa wskazuje, ofensywna. Ich głównym zadaniem jest niszczenie celów naziemnych. Ponadto do jego zadań należy zaliczyć wspieranie wojsk lądowych. Uwzględniając te możliwości, zapowiedzi z 2017 r., jakoby polskiemu lotnictwu najbardziej niezbędne były tego typu maszyny, uznać należy za celne. Mierząc siły na zamiary, warto zauważyć, że nie osiągniemy od razu potencjału chińskiego czy indyjskiego przemysłu obronnego. Natomiast jak najbardziej w naszym zasięgu jest zrównanie się z potencjałem zbrojeniówki, jakim dysponuje Republika Południowej Afryki. 

Hindusi stawiają na przemysł

Śmigłowiec HAL Light Combat Helicopter, będący w całości indyjską konstrukcją, po raz pierwszy wzbił się w powietrze w marcu 2010 r. W listopadzie 2016 r. indyjski resort obrony zdecydował się zakupić pierwszych 16 egzemplarzy śmigłowca szturmowego. Do połowy 2017 r. zamówionych zostało blisko 180 maszyn. W zeszłym roku rozpoczęła się też produkcja limitowanej serii. Program do tej pory kosztował prawie 60 mln dol. Koszt jednego śmigłowca oscyluje wokół 20 mln dol. Załogę stanowią dwie osoby. Warto przyjrzeć się parametrom technicznym pierwszego indyjskiego śmigłowca szturmowego. Za napęd odpowiadają dwa silniki turbowałowe. Każdy z nich dysponuje mocą 900 kW. Masa HAL-a to maksymalnie 5,8 tony. Maksymalna prędkość, którą może osiągnąć ta maszyna, to 275 km/h. W wypadku odmiany, która będzie służyła do zadań ofensywnych, nie można pominąć uzbrojenia



zawartość zablokowana

Autor: Roman Stańczyk


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się