Czy Stoch znów odleci?

numer 1924 - 13.01.2018Sport

Norwegowie i Słoweńcy czuli się najlepiej podczas kwalifikacji do dzisiejszych zawodów w lotach narciarskich w Kulm. Nasi z Kamilem Stochem na czele okopali się między drugą a trzecią dziesiątką, ale co najważniejsze, cała szóstka bez problemów przebrnęła kwalifikacje.

Loty narciarskie to największa frajda dla samych zawodników. Prędkość ponad 100 km/h przed odbiciem z progu i przede wszystkim skoki powyżej 200 m. Wystarczy jednak najmniejszy błąd, żeby zamiast bicia kolejnych rekordów ledwo przelecieć bulę. Weekendowe zawody w Kulm będą pod tym względem wyjątkowo wymagające. Po niefortunnym upadku Richarda Freitaga podczas Turnieju Czterech Skoczni niemiecka federacja wymogła na władzach FIS‑u, żeby ograniczyć do minimum skoki zawodników powyżej rozmiarów skoczni.

Pierwszy na to dowód mieliśmy już w Kulm. Na obiekcie, na którym można bezpiecznie wylądować na 235. m, kwalifikacje wygrał Daniel André Tande, skacząc o niemal 20 m bliżej. Wszyscy Polacy skakali nieźle, ale bez błysku. Najlepiej wypadł Dawid Kubacki, czternasty w kwalifikacjach, z wynikiem 205 m. O 3 m bliżej wylądował szesnasty Kamil Stoch.

Dominacji naszego mistrza nie mogą się doczekać Niemcy



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się