Swoboda wypowiedzi

numer 1948 - 10.02.2018Publicystyka

W Polsce to sądy orzekają o tym, czy ktoś został pomówiony, czy też miał prawo krytycznie się wypowiadać. Wolność słowa i dobra osobiste zasługują co do zasady na szacunek, a więc nie budzi wątpliwości, że prawo do poszanowania życia prywatnego musi być zrównoważone z prawem do wolności wypowiedzi.

Gwarancję prawa wolności do wyrażania swoich poglądów zapewnia obywatelom polskim art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie jednak jej art. 47 przyznaje nam prawo do ochrony dóbr osobistych (dobrego imienia i czci). Pod terminem „dobra osobiste”, zgodnie z prawem cywilnym, kryje się m.in. zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek. Ktoś, kto nadużywa prawa swobody wypowiedzi, naruszając dobra osobiste innej osoby, może być poddany odpowiedzialności karnej. Prawo cywilne przewiduje nadto sposoby naprawienia naruszenia dóbr osobistych (poszkodowany może żądać, aby sprawca złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, żądać od niego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub przyznania odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez niego cel społeczny).

ETS i kompetencje sądów krajowych

O tym, jak trudna jest to problematyka, może zaświadczyć liczba orzeczeń wydawanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (ETPC). Do tej właśnie instytucji europejskiej strona sporu niezadowolona z rozstrzygnięcia sądu krajowego może kierować skargę. W orzecznictwie ETPC wielokrotnie podkreśla się, że działanie Trybunału nie ma na celu zastępowania kompetentnych sądów krajowych. Polega raczej na dokonywaniu przeglądu ich orzecznictwa pod kątem zgodności z art. 10 Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności, zatwierdzonej przez Radę Europy w 1950 r. w Rzymie, a podpisanej przez Polskę czterdzieści lat później. Przepis ten gwarantuje każdemu prawo do wolności słowa obejmujące też wolność posiadania poglądów. Wykonywanie tych swobód może podlegać ograniczeniom lub karom.

Warunek rozwoju społeczeństwa demokratycznego

Z powodu wagi problemu ETPC wypracował ogólne zasady oceny, czy ograniczenie wolności wypowiedzi jest konieczne w demokratycznym społeczeństwie w rozumieniu art. 10 ww. konwencji. A więc czy odpowiada pilnej potrzebie społecznej. W wyrokach Trybunału wyjaśnia się, że nadzór nad orzecznictwem sądów krajowych to sprawdzenie, czy powody przedstawione przez władze krajowe były odpowiednie i wystarczające oraz czy w świetle okoliczności danej sprawy podjęte środki były proporcjonalne do uzasadnionych celów, które były zamierzone.

Zgodnie z przyjętymi zasadami Trybunału wolność wypowiedzi jest bardzo ważna w społeczeństwie demokratycznym oraz stanowi jeden z zasadniczych warunków jego rozwoju. Tę zasadę stosuje się nie tylko do poglądów, które są życzliwie przyjmowane lub uważane za nieszkodliwe lub obojętne, ale także do takich, które obrażają, szokują lub niepokoją. Tego wymaga bowiem pluralizm oraz tolerancja, bez których nie można mówić o społeczeństwie demokratycznym. Zgodnie z art



zawartość zablokowana

Autor: Teresa Kurcyusz-Furmanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się