​Ropa jak w grudniu

numer 1948 - 10.02.2018Gospodarka

SUROWCE Ropa i miedź na minusie. Rynek kończy tydzień w nie najlepszej atmosferze. Spadek gazu ziemnego. Złoto i srebro bez większych zmian.

Baryłka niknie w oczach. Cena paliwa spadła już do poziomu poniżej 65 dol. Mocna środowa przecena to efekt nie tylko giełdowej koniunktury, ale też rosnących zapasów za oceanem. Jednak czwartek i wczorajszy poranek trudno uznać za wynik reakcji na dane ekonomiczne. Te z Chin poniekąd zawiodły, jednak zdaniem analityków obniżka to efekt przede wszystkim nastrojów na rynkach akcji.

Oczywiście pewien wpływ miała także rosnąca produkcja w USA, która przekroczyła już poziom 10 mln baryłek dziennie. Producenci ropy mają powody do narzekań, ale podobny los dotyczy przemysłowej miedzi. Przed godz. 10 za funt płacono bowiem niewiele więcej niż 305 centów. 

Dla metali szlachetnych wczesne przedpołudnie to osłabienie notowań. Złoto jeszcze przed godz. 8 kosztowało ponad 1320 dol., by w ciągu dwóch godzin stracić ponad 6 dol. na uncji



zawartość zablokowana

Autor: rg


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się