fot. Facebook/d

Idol opozycji rodem z porno

numer 1948 - 10.02.2018Świat

Wyskoczył jak filip z konopi, by ocalić opozycję przed dyktaturą PiS-u. Okazywał wsparcie Donaldowi Tuskowi i działaniom Komitetu Obrony Demokracji. Dla części zwolenników KOD-u stał się idolem i nadzieją na rychłe obalenie polskiego rządu. Mowa o gen. Kufie Drahrepusie, rzekomym bliskim współpracowniku Donalda Trumpa, który w rzeczywistości okazał się… gwiazdą amerykańskich filmów porno.

Przed kilkoma tygodniami na Facebooku pojawił się profil „amerykańskiego generała” Kufa Drahrepusa. Strona natychmiast zapełniła się zdjęciami, na których wojskowy ubrany w mundur US Army krytykuje Polskę pod rządami PiS-u. Opowiada o dyktaturze w naszym kraju, niekompetentnych osobach na ważnych stanowiskach państwowych, a także zapewnia o swoim wsparciu dla polityków opozycji i zwolenników KOD-u. Na dowód swoich politycznych sympatii wrzuca zdjęcia z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini. Pozuje także w koszulce z logo Komitetu Obrony Demokracji. Szybko staje się idolem części sympatyków tego ruchu, którzy w komentarzach pod zdjęciem generała dziękują mu za zainteresowanie losem Polski. „Widząc takie zdjęcia i wpisy, wiem, że jest jeszcze szansa dla Polski. Dziękuję!” – pisze jeden z nich. Szybko okazało się jednak, że taki ktoś jak gen. Kuf Drahrepus nie istnieje



zawartość zablokowana

Autor: Konrad Wysocki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się