fot. Z Kaczmarek/GP

PiS ostrożnie ws. dekoncentracji mediów

numer 1950 - 13.02.2018Polska

Ustawa dotycząca dekoncentracji mediów nadal leży w szufladzie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nic nie wskazuje na to, by miała być procedowana. – Jestem zaniepokojony tym, że nie dostajemy żadnych informacji w związku z tą sprawą – powiedział Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Temat ustawy dekoncentrującej rynek medialny powrócił podczas wczorajszej konferencji na temat własności mediów w Polsce zorganizowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. – Uważam, że brak tej ustawy jest poważnym ograniczeniem, jeśli chodzi o zdolność prowadzenia polityki. Jesteśmy przygotowani na to, że dyskusja o tych przepisach spotka się z taką samą, jeśli nie silniejszą, reakcją niektórych polityków czy mediów. Dlatego proszę się nie dziwić takiemu ostrożnemu rozgrywaniu przez nas tej sprawy – powiedziała w trakcie konferencji Barbara Bubula, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Podobnego zdania był Wojciech Reszczyński, członek zarządu warszawskiego oddziału SDP. – Chcemy mieć taką strukturę mediów, jaka jest na Zachodzie. Na przykład w Anglii nie ma niemieckich mediów. Chcemy, aby kapitał medialny był zrównoważony. Zgodnie z interesem państwa. Nie chodzi o to, żeby go usuwać, ale żeby go rozdrobnić – mówił



zawartość zablokowana

Autor: Klaudia Dadura


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się