Krzysztof Karnkowski

Tusk idzie po żyrandol

numer 1708 - 25.04.2017
Triumfalny powrót Donalda Tuska śnił się po nocach wielu uczestnikom polskiego życia politycznego. Wygląda na to, że nie mogą oni już dłużej czekać, ryzykują więc falstart i niepomni doświadczeń z lat 2005 oraz 2015 już dziś uznają kwestię przyszłej prezydentury za przesądzoną.

Kto chce wybić zęby PiS‑owi

numer 1703 - 19.04.2017
Przeciwnikom Macierewicza chodzi o stworzenie takiego wizerunku PiS‑u, który będzie strawny dla sympatyków dawnego PJN‑u, a w przyszłości wręcz „dawnej” PO czy konserwatywnego skrzydła UW. Słowem – o istotne osłabienie PiS‑u w sytuacji, gdy nie ma nadziei na odebranie tej partii władzy. Wszystko w imię rzekomych „korzyści wizerunkowych”.

Masło zamiast armat

numer 1697 - 11.04.2017
Przeciwko Grzegorzowi Schetynie 7 kwietnia sprzysięgło się wszystko. O ile jednak na wzrost napięcia między USA i Syrią „premier z Wrocławia” wpływu nie miał, to własną słabą formę podczas niedoszłego przemówienia życia pretensje może mieć już tylko do siebie.

Reformy i ich krytycy

numer 1691 - 04.04.2017
Opozycja szykuje się do głosowania nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło, ogłasza też sukces protestu nauczycieli. Rząd planowanego na środę głosowania się nie obawia, świętuje rok działania programu Rodzina 500+.

Oda do kompleksów

numer 1685 - 28.03.2017
W 1993 r. olbrzymie poruszenie wywołały słowa zapomnianego dziś polityka prawicy Henryka Goryszewskiego: „Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka”. „Polska zamożna i bezpieczna może być tylko w Europie. Albo nigdzie” – pisze 14 lat później Ryszard Petru.

Niebieski Wieloryb (polityczny)

numer 1679 - 21.03.2017
W internecie karierę robi gra Niebieski Wieloryb. Specyficzna zabawa, w której kolejne, wydawane przez tajemniczego „opiekuna” polecenia mają doprowadzić dziecko do depresji, samookaleczenia, wreszcie samobójstwa, przyszła do nas z Rosji.

Sen o Europie

numer 1673 - 14.03.2017
27:1 – gruchnęło po Polsce z ust wszystkich, którzy odmawiają polskiemu rządowi mandatu do reprezentowania całego kraju na arenie międzynarodowej. Ludzie, dla których głosy ich redakcyjnych kolegów drukowane w zagranicznej prasie są opiniami Francji, Niemiec czy Słowacji o Polsce, nie słyszą głosu Warszawy w wypowiedziach polityków cieszącego się wciąż wysokim społecznym zaufaniem rządu.

O pamięć, sądy i Brukselę

numer 1667 - 07.03.2017
Wyklęci stali się niewygodni. Jeszcze kilka lat temu wokół tego święta panował polityczny kompromis, z którego wyłamywali się tylko stronnicy Palikota.

Klątwa opozycji

numer 1661 - 28.02.2017



Czwarty szereg, ostatnie rezerwy

numer 1655 - 21.02.2017
Wymowny obrazek: anarchista na emigracji w porywie serca zbiera pieniądze na nowe auto dla Sebastiana K., który spowodował wypadek z udziałem rządowej kolumny. W działaniu wspiera go aktywnie dziennikarz nieukrywający sympatii do KOD-u, jeden z uczestników zbiórki zaś proponuje, by uszkodzony pojazd przekazać na… kolejną edycję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Hejt i bylejakość

numer 1649 - 14.02.2017
Wypadek rządowej kolumny, na skutek którego ucierpiała premier Beata Szydło, przyćmił pozostałe wydarzenia zeszłego tygodnia. Nieszczęśliwe zdarzenie z piątku kolejny raz potwierdziło obserwacje i obawy. Wróciły pytania o bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Warszawski falstart

numer 1643 - 07.02.2017
Pośród kolejnych kompromitacji opozycji i zalewu podawanych w złej wierze fałszywych informacji dały o sobie znać również deficyty w komunikacji z wyborcami partii rządzącej. Prawu i Sprawiedliwości nie zaszkodzi bowiem prawda o Lechu Wałęsie czy medialne fakty, takie jak poruszająca, lecz fałszywa opowieść o „syryjskich sierotach”.

Gimbaza kontratakuje

numer 1637 - 31.01.2017
Demonstracje w obronie TK trwały prawie rok. Gdy dogasały – jeszcze przed definitywnym zamknięciem tematu wraz z końcem kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego – próbowano zastąpić je czarnym protestem. Ten jednak obumarł jeszcze szybciej.

Pogubieni przeciwko pracowitym

numer 1631 - 24.01.2017
Coraz więcej dowiadujemy się o wydarzeniach z grudnia 2016 r., dlatego temat nieudanej próby wstrząśnięcia polską sceną polityczną przez opozycję, dwa tygodnie po zawieszeniu jej protestu, wciąż nie może zniknąć z mediów.

Między puczem a „ciamajdanem”

numer 1625 - 17.01.2017
Wyemitowany przez 1 Program TVP film „Pucz” w reżyserii Ewy Świecińskiej pokazuje, jak niewiele brakowało, by wydarzenia z grudnia zeszłego roku przybrały zupełnie inny wymiar. Coś, co skończyło się swoją własną karykaturą i całkowitą porażką opozycji, w założeniu było przecież powtórką z „Nocnej zmiany”.

Na własne życzenie

numer 1619 - 10.01.2017
Opozycja liczyła, że przesilenie zimowe w 2016 r. będzie pojęciem nie tyle astronomicznym, co politycznym. Sejmowa awantura z posłem Michałem Szczerbą miała się przerodzić w bohaterską obronę demokracji prowadzoną synchronicznie – na sali sejmowej okupowanej przez posłów „zjednoczonej opozycji” i na ulicy, gdzie na wezwanie miały się stawić tysiące wzburzonych obywateli.

Znicze w Ełku, znicze na Wiejskiej

numer 1614 - 03.01.2017
Gdy po raz kolejny przy okazji aktów terroru na zachodzie Europy czytałem lub słyszałem o tym, że dzięki zmianie rządu przynajmniej w Polsce nie mamy czego się obawiać, mój wrodzony pesymizm podpowiadał, że za chwilę coś wydarzy się również u nas. Tym czymś okazał się incydent w Ełku.

Schetyna wzywa socjologa

numer 1609 - 28.12.2016
Na wieść o sondażu, w którym PiS odnotowało 5 proc. wzrostu poparcia, a Platforma 1-proc. spadek, Grzegorz Schetyna stwierdził, że do wyjaśnienia tego fenomenu potrzeba socjologa.

Zimowe przesilenie

numer 1603 - 20.12.2016
Telewizje komercyjne nie krygowały się zbytnio i praktycznie wysyłały do swoich odbiorców sygnał do buntu – tego, do którego nie doszło 13 grudnia. Czy jednak społeczeństwo znów da się nabrać, gdy niedawni „modernizatorzy” powrócą jako sprzedawcy spokoju?

Miesięcznica, rocznica, zmiana

numer 1597 - 13.12.2016
Od kilku dni w mediach – tych klasycznych i tych społecznościowych – panował nastrój oczekiwania, że coś się wydarzy. Po podgrzaniu emocji przez sprawę Józefa Piniora i wypowiedzi płk. Adama Mazguły, o których pisałem w zeszłym tygodniu, przyszła obawa, że czekają nas uliczne niepokoje. Jedni wypatrywali ich z troską, inni z ledwie skrywaną radością.


CYBERBEZPIECZEŃSTWO