Stefan Hambura

Dobra wola Niemiec?

numer 1825 - 13.09.2017
Na temat reparacji wojennych dla Polski strona niemiecka wypowiada się jednoznacznie. Stanowisko to ostatnio tak streścił ambasador Rolf Nikel: „Ta kwestia prawnie i politycznie jest zamknięta, moralnie – nie”. W podobnym duchu są komentarze w niemieckiej prasie, jak choćby Reinharda Vesera w „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Namibia niech będzie dla nas inspiracją

numer 1808 - 24.08.2017



Edukujmy Niemców

numer 1793 - 05.08.2017
Odnosząc się do sprawy reparacji wojennych ze strony Niemiec dla Polski, głos zabrała Ulrike Demmer, zastępczyni rzecznika rządu Niemiec. Stwierdziła, że choć Niemcy uważają kwestię tę za ostatecznie uregulowaną, to „poczuwają się do politycznej, moralnej i finansowej odpowiedzialności za II wojnę światową”. Problem jednak w tym, że niewiele z tego wynika. A to m.in.

​Belka w oku

numer 1790 - 02.08.2017
W krytykowaniu polskich władz ze strony Niemiec zaszła wyraźna zmiana. Do tej pory role były podzielone i główne ataki przeciw Polsce szły raczej ze strony prasy niemieckiej i niemieckich deputowanych w Parlamencie Europejskim. Dziś włączają się w nie politycy partii rządzących – koalicyjnej CDU/CSU oraz SPD. Przykładem są ostatnie pogróżki z ust ministra sprawiedliwości Heiko Maasa (SPD).

​Symboliczny akt założycielski?

numer 1759 - 27.06.2017


Mielibyśmy dziś inną Polskę, Polskę Pawła Grasia

numer 1561 - 29.10.2016
Wczorajsza „Gazeta Polska Codziennie” podała informację o dwóch dokumentach, w których pojawia się data 1 kwietnia 2010 r. W pierwszym wypadku chodzi o notatkę agenta niemieckiego wywiadu, według której gen. Jurij Desinow z FSB miał nawiązać kontakt ze stacjonującą na Ukrainie grupą operacyjną Dmytra Stelanowego, co miało nastąpić mniej więcej 1 kwietnia 2010 r.

Instrumentalizacja państwa

numer 1526 - 19.09.2016
Wypowiedź byłego ministra Jerzego Millera o potrzebie zadbania o spójność i „jednolity przekaz” polskiego raportu z raportem rosyjskim, która dotarła do wiadomości opinii publicznej, jedynie potwierdza, że prace kierowanej przez niego komisji w rzeczywistości miały charakter działań politycznych i były nastawione na efekt wizerunkowy.

​Cenna lekcja na przyszłość

numer 1506 - 26.08.2016
Decyzja sądu rodzinnego w Kirchheim unter Teck oddania dziecka polskim rodzicom pokazała, że działanie polskiego rządu było jak najbardziej wskazane i pożądane. To bodaj pierwszy taki wypadek, gdy rząd tak zdecydowanie wsparł polskich obywateli, bo bez wątpienia działania dyplomatyczne i polityczne przyczyniły się do powrotu dziecka do rodziców.

Pamięć zamiast uległości

Numer 1145 - 20.06.2015
Trzeba powrócić do projektu Polskiego Centrum w Berlinie, które miałoby stanąć tuż obok pomnika Holokaustu. Oczywiste jest, że warunkiem dobrych relacji polsko-niemieckich jest pamięć o historii, a ignorancja i fałsz je niszczy. Ulegli wobec Berlina polscy politycy o tym zapomnieli.