Krzysztof Wołodźko

Wstydliwy temat: patologie transformacji

numer 1684 - 27.03.2017
Na początku transformacji demiurdzy III Rzeczypospolitej zapomnieli o tym, że sama zmiana stosunków ekonomicznych nie wystarczy dla pozytywnej przemiany ustrojowej i społecznej. Więcej: często nie interesował ich fakt, że nowe formy kolonialnych zależności mogą wypchnąć na margines życia obywatelskiego sporą część społeczeństwa.

​Ucywilizować polską pracę

numer 1680 - 22.03.2017
To już pewne: w ciągu ostatniego roku nasza gospodarka doświadczyła przynajmniej kilku zmian, które z perspektywy pracowników i pracownic korzystnie wpływają na rynek pracy. Demografia i emigracja zarobkowa robią swoje: kurczą się rezerwy siły roboczej. Dla firm to spore wyzwanie, ale też szansa na prowadzenie bardziej przemyślanych strategii biznesowych.

Tani i głupi jak Polak? Jak hartowała się III RP

numer 1676 - 17.03.2017
Po blisko trzech dekadach transformacji stać nas już chyba na większy dystans wobec rodzimych przemian. Wciąż jednak wracają pytania: co się właściwie stało w Polsce i z Polską w czasach, gdy z „ludowej ojczyzny” przepoczwarzała się w III Rzeczpospolitą? Tym bardziej że dla młodszych roczników lata 90. XX w. to już prawie zamierzchłe czasy.

System do wyleczenia

numer 1672 - 13.03.2017
Jeżeli nie będziemy więcej rozmawiali o służbie zdrowia, to pokolenie 30-, 40-latków doczeka parszywej starości. Niestety, ten temat podejmowany jest naskórkowo, nawet gdy budzi emocje. Odpowiedzialne są za to także media.

Na dnie Paryża i Londynu

numer 1668 - 08.03.2017
Bezdomni Polacy w Europie Zachodniej to temat tabu, rzecz wstydliwa. Tym bardziej że przez lata przedstawiano migrację zarobkową Polek i Polaków jedynie w różowych barwach – była jak wentyl bezpieczeństwa. Ale migracja zarobkowa ma również ciemne strony. Jedną z nich jest polska bezdomność na obczyźnie.

Pozostawieni samym sobie?

numer 1663 - 02.03.2017
28 lutego po raz szósty obchodziliśmy Światowy Dzień Chorób Rzadkich. Czym one w ogóle są? To bardzo rzadko występujące schorzenia uwarunkowane najczęściej genetycznie, o przewlekłym i często ciężkim przebiegu, które w blisko 50 proc. przypadków ujawniają się w wieku dziecięcym. Znamy dziś ponad osiem tysięcy rzadkich chorób.

Troska o wieś

numer 1659 - 25.02.2017
Jeszcze w pierwszej połowie lutego rząd premier Beaty Szydło opracował Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, obejmującą perspektywę do 2030 r. Jednym z istotnych celów programu jest wyrównanie poziomu jakości życia między obszarami wiejskimi a miastami. Oby dokument nie pozostał jedynie zadrukowanym mądrymi słowami papierem.

Ślepcy w gabinecie luster

numer 1656 - 22.02.2017
Ludzie, którzy głosili apoteozę III Rzeczypospolitej, nie rozumieją, że zapłacili utratą władzy i wpływów za własne wyobcowanie. Wielkomiejska, na ogół stołeczna elita, przyzwyczajona do korzystnego dla siebie status quo, czyli rządów Platformy, szczerze nie znosi elektoratu, który wybudził ją z błogostanu.

Dla kogo dobrostan?

numer 1653 - 18.02.2017
III RP to brak efektywnej polityki społecznej, minimalny namysł nad dysfunkcjami mechanizmów rynkowych, które na różne sposoby blokowały poprawę warunków życiowych biedniejszej części społeczeństwa, ostentacyjne wręcz przyzwolenie na wyzysk, jawne lekceważenie wobec państwa ze strony tzw. liberałów. Dziś ten stan rzeczy wreszcie ulega zmianie.

System truje

numer 1650 - 15.02.2017
Spore emocje wzbudziła wypowiedź red. Tomasza Sakiewicza dotycząca fatalnej jakości powietrza w polskich miastach: „Smog to efekt oligarchicznego systemu III RP. Biedni zatruwają siebie i bogatych, bo nie stać ich na normalne ogrzewanie”. Jedni mieli ubaw, ale – co ciekawe – nawet wśród ludzi lewicy pojawiały się głosy, że to właściwie trafna opinia.

„Tak” dla państwa!

numer 1645 - 09.02.2017
Ład społeczno-gospodarczy nie opiera się jedynie na zysku ekonomicznym. Potrzeba elementarnej sprawiedliwości w relacjach międzyludzkich, strategii dotyczących dużych wyzwań społecznych, choćby takich jak demografia, polityki społecznej nastawionej na realizację interesów także ludności uboższej, zamieszkującej prowincję.

Wielki mały człowiek?

numer 1641 - 04.02.2017
Dobrze widzianą przez elity III Rzeczypospolitej praktyką było perfumowanie trupów schowanych w szafie. Im bardziej trąciło truchłem – tym więcej polewano perfumami. Dlatego także historia Lecha Wałęsy boli i gniewa. Nie tylko ze względu na osobę jednego człowieka o dramatycznie splątanym życiorysie.

Między państwem a społeczeństwem

numer 1639 - 02.02.2017
Polityka społeczna PiS‑u jest wyzwaniem dla całej klasy politycznej i opiniotwórczych środowisk lewicy, prawicy i centrum. Jest też jak papierek lakmusowy i bolesna diagnoza wielu aspektów naszej rzeczywistości po niemal trzech dekadach transformacji.

Lepiej zapobiegać, niż czekać na trumnę

numer 1634 - 27.01.2017
System ochrony zdrowia to jeden z bardziej newralgicznych elementów funkcjonowania państwa. Jak w soczewce skupiają się w nim liczne – udane i budzące niepokój – elementy polskiej transformacji. Niestety w debacie publicznej zbyt mało mówimy o tym, czemu właściwie ma służyć ochrona zdrowia w Polsce w ciągu najbliższych dekad.

Są dziś w Polsce rachunki krzywd

numer 1632 - 25.01.2017
Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi jesienią 2015 r. słyszałem wielokrotnie od ludzi „życzliwych” i obdarzonych kompetencjami jasnowidzów, że „Prawo i Sprawiedliwość oszuka wyborców”, „PiS niczego nie zmieni”, „PiS nie będzie pamiętało o słabszych”. Co było dalej, wiemy – gdy wprowadzono program Rodzina 500+, skowytowi liberalnych elit nie było końca.

Niepokonani

numer 1626 - 18.01.2017
Obaj zmagali się z rakiem – zmarły niedawno Tomasz Kalita, przez lata związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, oraz ksiądz Jan Kaczkowski. Byli z podobnych roczników. I obaj udowodnili swoim życiem, że przez ciężką chorobę i cierpienie można przejść mężnie, żyjąc „na pełnej petardzie”, a przy tym nie użalając się nad sobą i nie zapominając o innych.

Lewica, liberałowie i klasa ludowa

numer 1623 - 14.01.2017
Zwycięstwo wyborcze PiS-u i realia 2016 r. pokazały, że – przynajmniej na najbliższe lata – dość ścisły w III RP sojusz środowisk lewicy z liberalnym salonem skutecznie zablokował drogi tych pierwszych do klasy ludowej. Na licznych aliansach z liberałami lewica wyszła jak Zabłocki na mydle.

KOD kontra KOD. Historia samozaorania

numer 1619 - 10.01.2017
Kijowski, Petru, Schetyna – trzej muszkieterowie „demokracji” – okazali się zwykłymi ciurami obozowymi.
Niektórzy wierzyli, że na dobre i na złe stoją z obnażonymi szpadami w pierwszym szeregu wiadomego komitetu. Ale ciury, jak to ciury, lepiej się czują przy kuchni w taborach.

Nasi sąsiedzi, a nie wrogowie

numer 1617 - 07.01.2017
Powiedzmy sobie wprost: nikt nie wygrywa żadnej cywilizacyjnej wojny, gdy bici są ludzie, którzy żyją w Polsce często
od wielu już lat, prowadzą swoje drobne biznesy, tutaj płacą podatki, wydają swoje pieniądze, posyłają dzieci do polskich szkół. I nie stawiają żadnych nadzwyczajnych żądań. To są nasi sąsiedzi, od lat żyliśmy z nimi dobrze

Polityczny fast food

numer 1613 - 02.01.2017
To niezwykłe, że Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, protegowany Balcerowicza, jawi się w polskich realiach jako coś niesamowicie świeżego, choć to przecież stare danie szybko podgrzane w medialnej mikrofalówce.