Opinie

Military-thriller

Numer 837 - 13.06.2014
Wyobraźmy to sobie – nagle Ameryka postanawia docenić swego sojusznika. I bez próśb ponawianych od lat tyle razy, wyśle parę dywizji, wybuduje bazy. Zacznie tarczę... A jeszcze na „scenariusz czarny” podaruje nam kilka głowic nuklearnych. I kiedy cały projekt pięknie uskuteczni, poczujemy się wreszcie totalnie bezpieczni. Bo kto będzie miał w ręku los globalnej wioski?

Wesołe jest życie emeryta

Numer 838 - 14.06.2014
Dobrze być w Polsce emerytem (mimo opinii nieżyczliwych). Uposażenie znakomite i poziom życia dość godziwy. Konto w Szwajcarii całkiem spore, skromne wraz z żoną oszczędności, mieszkanie – pałac albo dworek – plus samochody w obfitości. Moc czasu do podróżowania: Las Vegas, Monte Carlo – czeka od rana do wieczora bania, w pobliżu zawsze dobry lekarz.

56... 68... 2014

Numer 839 - 16.06.2014
Milczą na temat różne wygi i cisza trwa w eksperckim gronie – efekt przypadku czy intrygi, że nagle Irak znowu płonie? To dla Putina wielka frajda, ta pomoc nie wiadomo skąd, ważne, że zrywa się Al-Kaida, tworząc Obamie drugi front. Dywersja to metoda świetna, Rosja w tym niezła jest, uwierzcie! Tak „praską wiosnę” przykrył Wietnam, Suez – powstanie w Budapeszcie.

Bajeczka

Numer 840 - 17.06.2014
Straszn rzeczy się dzieją w Lesie Stumilowym. Sowa i Przyjaciele studiem nagraniowym. I wynika z tych rozmów, co były nagrane, że Prosiaczek jest świnią, Kłapouchy chamem, Tygrys chciał się pożywiać biedą społeczeństwa, wylazły Kangurzycy sprawki, i Maleństwa... I już jasne, że lasem rządzi wredna klika złożona ze znajomych i krewnych Mich... (pardon, Królika!).

Bunkier ze słów

Numer 841 - 18.06.2014
Ile premiera słowo jest warte? Donald Kłamczuszek idzie w zaparte. – Nic się nie stało, nic się nie stało. Będziemy bronić ferajnę całą. Łgać w żywe oczy, straszyć, tumanić, bo w tym jesteśmy arcymistrzami. I choćby wyszło afer tysiąc, dowody przestępstw były miażdżące, że wśród nas głównie dranie i szuje... Ten naród na nas znów zagłosuje! A jak nie zechce? To do cholery

Polskie nagrania

Numer 843 - 21.06.2014
Nagrań w naszej historii wciąż więcej i więcej. Zaczął Kiszczak, balangi kręcąc w Magdalence, potem film „Nocna zmiana” publikę zadziwił, dalej duet komików dwóch – Michnik and Rywin. Nocne sceny z Renatą Beger – bardzo sexy, no i u Gudzowatego superstar – Oleksy. Wreszcie serial u Sowy wszczął popłoch na rynku przed emisją kolejnych niezwykłych odcinków.

Trop

Numer 844 - 23.06.2014
Kto to nagrał – sto koncepcji, kiedy któraś wreszcie chwyci? Może Ruskie, może Niemce, terroryści lub kosmici? Kraj w rozkładzie, rząd w nieładzie, wizerunek padł na pysk, Nawet mediom twierdzić trudno, że wszystkiemu winny PiS. Tylko jakoś nikt nie widzi, kiedy szuka się macherów, że z taśm żadna nie obciąża środowiska Belwederu.

Doktor Jekyll, Mister Hyde

Numer 845 - 24.06.2014
Rankami budzę się pański, grzeczny, proamerykański. Nie przeklnę w życiu ni razu, bo nie znam brzydkich wyrazów. Reprezentuję więc rad – Polskę i cały świat! Lecz gdy zmrok pokryje ogród, budzi we mnie się ciemnogród, Amerykę czarno widzę, swojskim się murzyństwem brzydzę. Czasem w domu chęć mnie chwyta, Przyznać, żem antysemita...! Ale mija mroczny cień

Sztuka dla Szczuki

Numer 846 - 25.06.2014
By wolność słowa w Polsce ratować, elita zrywa się postępowa! Stado, którego patronem Michnik, zbiera się bronić „Golgota piknik”. Ja, żeby wszystko było tu jasne, w imię wolności akcji przyklasnę. Wypijmy zatem za jednym haustem wesoły spektakl „Show z Holocaustem”, potem taneczny zespół wykona „Orgię na chacie u wuja Toma”, plus by uwzględnić wschodnie poglądy, „Prorok dymany

Precedens a la carte

Numer 847 - 26.06.2014
Rządy zwalali przeróżni dranie: sprzedajna armia lub pretorianie, czasem zausznik sączył truciznę albo następca szedł na łatwiznę. Działały sitwy i kamaryle albo buntował się lud (na chwilę)... Lecz nigdy dotąd, (kto chce, niech wierzy), nie podważyli władzy kelnerzy.