Opinie

​O pożytku z brexitu

numer 1674 - 15.03.2017
Wiesiek, co zmywa w barze,
bracia Nowak – murarze,
Zośka – miotła, dwie niańki Iwony,
Magdalena fryzjerka,
Kasia bystra kelnerka,
Jan kierowca i cieśla Antoni
– Całe to liczne bractwo
wnet powróci, jak ptactwo,
do ojczyzny w zapale i pędzie.
Tu się spełnią dopiero,
chociaż pisizm i terror...

Układ grzbietu z kijem

numer 1674 - 15.03.2017
Jeszcze nie ugaszono szczątków polskiego tupolewa pod Smoleńskiem, a już Służba Kontrwywiadu Wojskowego pośpieszyła z zawarciem umowy z rosyjską FSB. Dziwne to porozumienie, jak układ grzbietu z kijem. Polski kontrwywiad przecież po to jest, by zwalczać działania obcych służb, zwłaszcza rosyjskich.

​Łukaszenka w potrzasku

numer 1674 - 15.03.2017
Na Białorusi od prawie miesiąca trwają masowe protesty. Na ulice wyprowadził Białorusinów tzw. podatek od darmozjadów. Wszystko wskazuje na to, że reżim nie ma skąd brać pieniędzy, skoro wymyślił opodatkowanie najbiedniejszych. Za brak pracy przez co najmniej 183 dni fiskus chce pobrać równowartość 868 zł.

​Historia się powtarza

numer 1674 - 15.03.2017
Z zeszłotygodniowego brukselskiego zamieszania, zakończonego wyborem Donalda Tuska na drugą kadencję na bardzo dobrze płatne i nic nieznaczące stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, wynika prosty wniosek.

Nienawistnie milczący biernie demontuje

numer 1674 - 15.03.2017
Powiedzenie „kłamstwo zdoła obiec świat, zanim prawda włoży buty” przypisywane Markowi Twainowi doskonale pasuje do ostatnich wyczynów dziennika „Rzeczpospolita”. Wymyślił on wypowiedź Marine Le Pen o tym, że chce ona wraz z Kaczyńskim „demontować” Unię Europejską.

Jednak jedziemy na Węgry

numer 1673 - 14.03.2017
Niespotykana liczba komentarzy pojawiła się pod apelami red. Tomasza Sakiewicza i moim zamieszczonymi na portalu Niezależna.pl, w których oświadczyliśmy, że pomimo tego, jak głosował Viktor Orbán, nie odwołujemy wyjazdu na Węgry. Przyznaję, że większość komentatorów sugerowała odwołanie wyjazdu. Nie postąpiliśmy tak i dzisiaj kilkaset osób wyjeżdża na Węgry.

Kłopotliwy sojusznik

numer 1673 - 14.03.2017
Dla władz polskich okres trudny,
opozycja chce dać w kość,
a paskudny i obłudny
świat wciąż robi nam na złość.
Bo gdy nawet ktoś pomocną
dłoń chce dać na wspólną grę,
trzeba się od ktosia odciąć…
Zwłaszcza gdy to jest Le Pen.
Chce Marina, babka bystra
(choć z urody to nie miss),
całą Unię w diabły wysłać,

Trzy flagi nad głową Tuska

numer 1673 - 14.03.2017
Wczoraj totalna opozycja już, już widziała, jak Jarosław Kaczyński wspólnie z szefową Frontu Narodowego Marine Le Pen i Władimirem Putinem zabiera się do rozmontowywania Unii Europejskiej. Wystarczyły słowa przypisywane francuskiej polityk: „Jeśli wygram, podejmę współpracę z Kaczyńskim w demontażu Unii”.

Za zgodą Tuska?

numer 1673 - 14.03.2017
Zapewne nigdy nie poznamy prawdziwych kulis rozpoczęcia za rządów PO-PSL współpracy SKW z FSB. Podobnie jak faktycznego jej przebiegu. Wiele spraw ustalano ustnie, nie pozostawiono dokumentacji. Jednak fakt, że zawarto umowę mającą być podstawą takich relacji, budzi poważne wątpliwości. Tym bardziej że wydaje się, iż to głównie Rosjanie czerpali z tej współpracy korzyści.

Donald, go home?

numer 1673 - 14.03.2017
Grzegorz Schetyna wyglądał na szczególnie zadowolonego z wyboru Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej. Z szelmowskim uśmiechem stwierdził, że liczy się z tym, iż Tusk za dwa i pół roku wróci do Polski. To zastanawia, bo Tusk stanowi dla niego oczywistą konkurencję. Jednak Schetyna wątpi chyba w triumfalny powrót byłego szefa PO.