Opinie

Pięć lat pasożytnictwa

Numer 205 - 12.05.2012
Platforma Obywatelska od długiego czasu intensywnie pracowała na miano najbardziej pasożytniczej partii, jakie żerowały na organizmie państwa. Te skłonności do bicia rekordu są zrozumiałe, biorąc pod uwagę rodowód PO. Jej przodków z KLD nazywano aferałami od słów „afery” i „liberałowie”, które w latach 90. występowały niemal nierozłącznie.

67, czyli obłuda

Numer 205 - 12.05.2012
Coraz więcej nas na ulicach. Solidarność zablokowała Sejm, by przypomnieć posłom, że mają służyć narodowi, a nie tylko obozowi władzy i planom sięgnięcia przez premiera po europejski stołek.

Odjazd Nowaka

Numer 204 - 11.05.2012
Autostrad na Euro nie będzie. To już pewne. Na sprawny transport kolejowy nie ma nadziei. Minister Nowak ruszył w Polskę i będzie wyznaczał objazdy – uwaga – objazdy niedokończonych autostrad. To awangardowe działanie, nieznane do tej pory specjalistom od transportu, zajmie słynnemu odkrywcy boskiego geniuszu Donalda Tuska niecały tydzień. Nie próżnują podwładni pana ministra.

Pakistan pomaga w Euro 2012

Numer 204 - 11.05.2012
Za 3 mln zł rząd zorganizował kampanię przekonującą obywateli, że praca do późnych sześćdziesiątych lat życia to radosna perspektywa. Wydawało się, że śmieszniej już być nie może, ale wczoraj ruszyła już kolejna kampania, tym razem dotycząca Euro 2012 z udziałem... Ambasady Pakistanu w Polsce.

Ten pomnik jednak powstanie

Numer 204 - 11.05.2012
Pomnik mojego brata powinien stanąć przed Muzeum Powstania Warszawskiego – stwierdził Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl. Ale zaznaczył też, że ani pomnika zabitego w Smoleńsku prezydenta, ani pomnika wszystkich ofiar katastrofy w stolicy nie będzie, póki Warszawą rządzi Platforma i Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Telefony 10 kwietnia

Numer 204 - 11.05.2012
Pamiętam naszą pierwszą reakcję na wiadomość o smoleńskiej katastrofie. Zaczęliśmy dzwonić na telefony tych, którzy mogli być w samolocie. Czasem z ulgą słyszeliśmy znajomy głos. Czyli nie poleciał tupolewem. Na ogół jednak nikt nie odbierał. Tego dnia telefon okazał się podstawowym źródłem informacji o tym, kto przeżył, a kto nie. Skrzynki pocztowe beznamiętnie zapamiętały nasze głosy i emocje.

Partia ma zawsze rację!

Numer 203 - 10.05.2012
Nie dziwię się działaniom związkowców, którzy kontynuując protest przeciwko tzw. reformie emerytalnej, rozstawiają namioty przed Sejmem. Żyjemy w czasach takiej arogancji władzy, że tylko głośne medialne wydarzenia są w stanie uświadomić Polakom skalę zagrożeń, jakie niesie ze sobą nowa ustawa.

Jałta jednak bez Komorowskiego

Numer 203 - 10.05.2012
Prezydent Bronisław Komorowski bardzo chciał uczestniczyć na szczycie jałtańskim 11–12 maja. Nie przeszkadzało mu to, że Julia Tymoszenko jest przetrzymywana w sposób, który łamie podstawowe prawa człowieka. Nie przeszkadzało mu, że Wiktorowi Janukowyczowi odmówiły przyjazdu delegacje Niemiec, Włoch, Austrii czy Czech.

Margines Europy

Numer 203 - 10.05.2012
Bronisław Komorowski spieszył do Jałty na szczyt przywódców państw Europy Środkowej. Takich jak on było czterech. Prezydent miał plan: będzie przemawiał obok przywódców Macedonii, Słowacji i Rumunii. Ach, i jeszcze Litwy. I powie, co myśli. Tam, w Jałcie, ogłosi, że Ukraina ma złe prawo, przestarzałe. I że musi je zmienić.

Przerażenie władzy

Numer 203 - 10.05.2012
Na naszych oczach jest zamiatana pod dywan sprawa odsłuchania poczty głosowej tuż po katastrofie smoleńskiej w telefonie użytkowanym przez prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Prorządowe media milczą, nieśmiało podając jedynie to, że sprawą umorzonego postępowania ponownie zajmie się prokuratura.