Opinie

Psucie debaty - sianie nienawiści

Numer 21 - 03.10.2011
Adam Michnik przemówił. Przełamując wstyd, narażając się na obciach, sięgnęłam po „Wyborczą” w kiosku. Adam Michnik pisze, że syn jego znajomego „nie może wytrzymać tego, co robi Kaczyński, który sieje nienawiść”. Panie Michniku, wielu moich znajomych uważa, że to Pan od lat sieje w Polsce nienawiść, fałsz, psuje debatę publiczną, ogranicza wolność słowa, bardzo szkodząc Polsce.

Rzeczpospolita bez zamachu

Numer 21 - 03.10.2011
Dotychczasowe ataki „Rzeczpospolitej” na „Codzienną” i „Gazetę Polską” traktowałem z przymrużeniem oka. Właściciel się zmienia, koledzy chcą pojawiać się w telewizji, a pewne tematy, szczególnie dotyczące Smoleńska, bardzo komplikują życie. Rafała Ziemkiewicza jednak traktuję bardzo poważnie. Koniunkturalistą nie jest i pisze to, co myśli.

Włodzimierz Iljicz Komorowski

Numer 21 - 03.10.2011
Z wielkim wzruszeniem przyjąłem nagły atak „politycznego umiaru”, jak to określił Pan Prezydent, oby żył wiecznie. Otóż nasz dzielny rząd, nie mogąc się pochwalić hucznym otwarciem autostrady przed wyborami głównie dlatego, że nie jest ukończona, skromnie postanowił nie wykorzystywać tego w czasie kampanii wyborczej. Ale przecież nie po to jest światło, by pod korcem stało.

Zawiniona tragedia

Numer 22 - 04.10.2011
Dramat w Białej Podlaskiej, gdzie z powodu długów powiesił się ojciec rodziny, to ponura konsekwencja obecnego prawa. Osiem lat temu usiłowałem walczyć o ustawę, określającą możliwość „upadłości konsumenckiej”. Obciążeni zbyt dużymi kosztami ludzie mogliby dzięki niej ogłaszać bankructwo i nie spłacać długów.

Ciemne sprawki Palikota

Numer 22 - 04.10.2011
Janusz Palikot zbudował swój wizerunek na skandalizujących wystąpieniach. Zarzuty stawiane mu w związku z jego finansami ginęły w tym medialnym zgiełku. Tymczasem polityk był oskarżany o nielegalne finansowanie kampanii wyborczej z dziwnie wysokich wpłat od studentów i emerytów. CBA z kolei doniosło do prokuratury o zatajeniu części majątku w jego oświadczeniach.

Bankrutujące miasta i wsie

Numer 20 - 01.10.2011
Niedawne zrzeczenie się stanowiska przez burmistrza Nieszawy i jego oświadczenie, że miasteczko „zbankrutowało”, to wynik polityki Donalda Tuska. Premier przesuwa zadania, które powinien wykonywać rząd, na samorządy lokalne. Ale nie przesuwa już pieniędzy. Dodając kolejne obowiązki, zapomina o przekazaniu funduszy, by je realizować.

CHORA SPRAWA

Numer 20 - 01.10.2011
Lista paradoksów  na świecie się mnoży, już wiadomo, jak dobrze  mają w sporcie chorzy. U narciarek, by wygrać,  sposoby są jasne – Nie jest przecież dopingiem  znany lek na astmę... Wnet odnosić sukcesy  zaczną (i to znaczne) sercowcy, diabetycy,  chorzy na padaczkę... Bez medali zostanie  tylko głupków kasta, bowiem na głupotę  wciąż nie ma lekarstwa, a musi być idiotą

Pic na wodę

Numer 20 - 01.10.2011
W ładza z dumą obwieściła, że w naszym kraju znowu doszło do superwydarzenia: chodzi o szczyt Partnerstwa Wschodniego. Premier przed wyborami ściska się z przywódcami innych państw. „Rąsia, buzia, klapa” – tylko goździka brakuje. Co mają z tego Polacy? Na razie korki, bo jak zwykle stolicę państwa ogarnia paraliż, gdy przyjeżdżają do nas Bardzo Ważne Osoby.

Zuch generał Parulski!

Numer 20 - 01.10.2011
Hurra! 548 dni po katastrofie nasi prokuratorzy i biegli dokonali oględzin wraku tupolewa. Gen. Parulski z kolegami byli na miejscu tragedii już 10 kwietnia i nie raczyli zrobić nawet zdjęć rozbitej maszyny. A przecież za pomocą takiej dokumentacji można odtworzyć sposób odpadania poszczególnych fragmentów samolotu. I ustalić, czy nie odrzucił ich wybuch.

Kocham sondaże

Numer 20 - 01.10.2011
Uwielbiam sondaże! Największy podziw wzbudzają te przeprowadzane przez sondażownie, które założyli dawni funkcjonariusze komunistycznego państwa. PRL-owska rzetelność to jest coś! Otóż po tym, jak okropny Kaczyński ujawnił narodowi, że obok tych publicznych istnieją sondaże wewnętrzne, takie prawdziwe, serca sondażowni pękły. Funkcjonariuszy opanował popłoch, nie wiedziano, co zrobić.