Opinie

Bez szachrajstwa i manipulacji

Numer 337 - 16.10.2012
Szachrajstwo to symbol dzisiejszej Polski. Kłamią jak z nut politycy i samorządowcy, oszukują przedsiębiorcy, a marketing to często sztuka wciskania kitu. Manipulują dziennikarze.

Wszystko przestaje działać

Numer 336 - 15.10.2012
Zastanawiam się, o czym teraz myślą prominentni działacze partii rządzącej. Czy o piątkowym wotum zaufania, czy może o tym, co będą robili, gdy PiS wróci do władzy? Mrzonki pisowców? No, nie za bardzo. 40 proc. poparcia w sondażu dla opozycji jest trudne do zignorowania. Najgorsze, że straszenie Polaków „bajką o złym PiS-ie” przestało działać.

„Codzienna” pisze rzeczy, które warto wiedzieć

Numer 336 - 15.10.2012
Jestem stałą czytelniczką „Gazety Polskiej Codziennie”. Teksty są przygotowywane rzetelnie. „Codzienna” to jedna z nielicznych gazet, która pisze o tym, co warto wiedzieć. Opisuje takie fakty, do których nie sposób dotrzeć, czytając media głównego nurtu. Jestem także fanką wierszy Marcina Wolskiego. Uważam, że są dowcipne i celne.

Pseudoopozycja kocha PO

Numer 336 - 15.10.2012
Spadające notowania rządu i Tuska osobiście są szansą nie tylko dla prawdziwej opozycji, czyli Prawa i Sprawiedliwości. Gdy Jarosław Kaczyński i ruch społeczno-polityczny skupiony wokół niego tworzy program i merytoryczne zaplecze dla nowego rządu, to w tym samym czasie pseudoopozycja przebiera nogami, żeby do tego słabnącego rządu wejść.

Milion dla każdego

Numer 336 - 15.10.2012
„Premier odleciał” – tak komentują jego pseudoexposé ekonomiści. Nie trzeba zresztą być ekspertem, żeby zobaczyć pustosłowie w wystąpieniu Tuska. Wystarczy kilka prostych pytań. Jeśli np. rząd teraz jakimiś magicznymi zabiegami finansowymi będzie mógł uzyskać setki miliardów, to dlaczego nie zrobił tego przez pięć dotychczasowych lat? Dlaczego ciągle brakowało na wszystko środków?

Premierowe pustosłowie

Numer 335 - 13.10.2012
Problem Donalda Tuska polega na tym, że znalazł się on w pułapce kłamstw i mistyfikacji, w której utknęły rządy jego ekipy. Nie może przecież odsłonić prawdy o tym, z jakimi grupami interesów powiązana jest Platforma Obywatelska, jakimi nieformalnymi sieciami zależności jest spętana i nie może przyznać się do tego, jak bardzo ograniczone ma pole manewru.

Nobel za głupotę

Numer 335 - 13.10.2012
Pięciu kolesiów z Norweskiego Komitetu Noblowskiego postanowiło pobić rekord głupoty sprzed czterech lat, kiedy to Pokojową Nagrodą uhonorowano świeżo upieczonego prezydenta Obamę. Nie zdążył niczego dokonać, ale dostał Nobla w przewidywaniu zasług, czyli na zachętę. W tym roku nagrodę przyznano biurokratycznemu trupowi, jakim jest Unia Europejska.

I po „exposé”

Numer 335 - 13.10.2012
Tyle było nadymania, nawet ludzie premiera dzwonili po dziennikarzach po jakieś ekstrapomysły, i nic… Czy ludzie Rostowskiego liczą już efekty finansowe jak po przemówieniu Kaczyńskiego?

Przestraszony, zmęczony Tusk

Numer 335 - 13.10.2012
„Baju, baju, będziesz w raju” – to porzekadło za sprawą Donalda Tuska można zmienić na „baju, baju, będziesz w… piekle”. Na razie: w piekle sondaży. Ale bardzo prawdopodobne, że sondaże przełożą się na wynik wyborów. Niezależnie, czy będą one za trzy lata, czy wcześniej. W ostatnich 10 dniach na 9 znanych – ujawnionych i nieujawnionych – sondaży PiS wygrywał w ośmiu.

Pseudoexposé

Numer 334 - 12.10.2012
Tusk zapowiadał swoje „drugie exposé” (a właściwie trzecie czy nawet czwarte) od dawna. Jednak kilka tygodni temu chyba nikt w obozie władzy nie spodziewał się ofensywy PiS-u. Miało być jak zawsze – premier wyjdzie, powie parę pięknych słówek, a resztę zrobią „przyjazne” media. Tymczasem przyjaciele z mediów robią się jakby mniej mili.