Podróże

W poszukiwaniu cierpliwości

numer 1745 - 09.06.2017
Chile Chico. Widoki niczym z Dzikiego Zachodu. Piach, półpustynia, kolczaste krzaki dookoła oraz jedna ulica wiodąca przez miasteczko. I tylko te urwiste skały zbiegające do niebieskiej toni przeogromnego jeziora jakoś tu nie pasują. Na Dzikim Zachodzie przecież tak nie było.



Przegrawszy z Indianami

numer 1739 - 02.06.2017
To miasteczko wprost idealnie nadaje się do odgrywania inscenizacji dziecięco-chłopięcych marzeń. Tych o kowbojach, o pierwszej kolei żelaznej, o walce z Indianami o cenny kruszec.

Jezuicki raj Guarani

numer 1733 - 26.05.2017
Maleńkie miasteczko San Ignacio Miní powoli szykuje się do snu. Na opustoszałych uliczkach jest już prawie ciemno. Ponieważ nie ma tu zbyt wielu latarń, noc w tej argentyńskiej mieścinie wydaje się zapadać dramatycznie szybko.

Wezwani do walki

numer 1721 - 12.05.2017
To była niedziela 13 maja 1917 r., prawie 100 lat temu. Nasi bohaterowie, czyli trójka dzieci: Łucja, Hiacynta i Franciszek, bawili się w Cova da Iria, na skrawku ziemi należącym do rodziców Łucji.

Czarcie ślady

numer 1715 - 05.05.2017
Między Lublinem a Białą Podlaską. Na skraju Równiny Łukowskiej. Blisko doliny rzeki Wieprz – pomiędzy podmokłymi terenami torfowisk. Właśnie tutaj leży niewielkie miasteczko.

Gdy dzień nie ma końca

numer 1711 - 28.04.2017
O tym, że jest noc, świadczą opary, które unoszą się nad taflą. To woda oddaje ciepło do atmosfery. Ogrzana w czasie upalnego dnia chłodną nocą oddaje to, co otrzymała kilka godzin wcześniej.

(Nie) ten czas

numer 1700 - 14.04.2017
Kalwaria Bazyliki Grobu Pańskiego. Tutaj, w miejscu ostatnich chwil męki i śmierci Chrystusa, trudno nazwać własne myśli. Trudno o jakąś mądrość.

Najwyższa cena

numer 1694 - 07.04.2017
Gdy tracisz nagle kogoś bliskiego, przychodzą ci do głowy różne myśli. Różne pytania. Czasem mądrzejsze, czasem mniej. Co on wtedy czuł, gdy umierał? Czy zdążył się przestraszyć? Jak długo był świadomy? Wreszcie zaś: co widział na koniec…

Ziemia nietknięta

numer 1688 - 31.03.2017
Trzy miliony akrów dziewiczego lasu deszczowego skrywają z pewnością liczne tajemnice. Wielu próbowało je zbadać. Części się udało, a o innych słuch zaginął.

Miasteczko róż

numer 1676 - 17.03.2017
Za parę chwil wypowiem słowa: „Módlcie się…” Nie ja. Lecz wy! Wy się módlcie, „aby moją i waszą ofiarę przyjął Bóg Wszechmogący”. Skoro macie cierpienie, to je ofiarujcie. To jest ten moment na mszy świętej. Gdy przychodzimy na mszę świętą bez niczego, nie mamy co ofiarować dobremu Bogu. Wówczas te słowa są wyuczonym frazesem pozbawionym sensu, niemal kpiną.