Publicystyka

Imperium kłamstwa

Numer 199 - 05.05.2012
Większość mediów chciałaby swobodnie uprawiać swoje manipulacje, a Kościół jest jedyną instytucją, która potrafi powiedzieć „nie”. Wtedy tamtych ogarnia wściekłość, bo chcieliby mieć również moralną kontrolę. Nasza nadzieja w zmianie pokoleniowej – powiedział bp Antoni Dydycz.

Gronkiewicz-Waltz wygwizdana

Numer 198 - 04.05.2012
WARSZAWA Kibice to ludzie szczerzy. Nie pozostawili wątpliwości i dali do zrozumienia prezydent Warszawy, co o niej myślą. Kiedy podczas prezentacji drużyny narodowej na Euro 2012 na scenie pojawiła się Hanna Gronkiewicz-Waltz rozległy się gwizdy. Na tym „ciepłym” powitaniu się nie skończyło.

Wielkość i błędy

Numer 198 - 04.05.2012
Co w zasadzie świętujemy 3 maja? Odpowiedź zna każdy Polak, oprócz obecnego prezydenta. Uchwalenie konstytucji, która po amerykańskiej była drugą pisaną konstytucją na świecie, a pierwszą w Europie (nie licząc korsykańskiej). Polacy lubią być w czołówce, lubią być chwaleni, iść z duchem czasu, z postępem. W tym świętowaniu jest więc coś z ducha sportowego.

Znikająca Polska

Numer 198 - 04.05.2012
„Czas wrócić z urlopu i wydrzeć, jak psu z gardła kość, to wszystko, co dławi nasze państwo i narodową wspólnotę. Czas dokończyć solidarnościowy projekt powrotu do normalności”. Takim wezwaniem Barbara Fedyszak-Radziejowska kończy swój znakomity artykuł „Czas wracać z urlopu”. Zgadzając się całkowicie z diagnozą i wezwaniem, chciałbym je jeszcze wzmocnić.

Nie pytaj mnie o Trzeciego Maja

Numer 196 - 30.04.2012
Konstytucja nie łączyła Polaków 3 maja 1791 r. Patriotyczne elity przeforsowały ją przy użyciu podstępu, z ulicznym poparciem warszawskiego ludu, wbrew zdrajcom siedzącym w kieszeni obcych ambasad. Patrioci uznali, że zgoda nie buduje, jeśli jest przyzwoleniem na stopniowe likwidowanie resztek niepodległości własnego państwa.

Majowej jutrzenki zamglony blask

Numer 196 - 30.04.2012
Pierwsze zdanie otwierającej konstytucję preambuły można również uznać za niezmiennie aktualne wskazanie drogi, którą kroczyć winien naród pragnący być suwerenem w swojej ojczyźnie także dziś, po 220 latach od ich napisania. Ale czy rzeczywiście jest to droga, którą kroczymy dwa lata po Smoleńsku?

Wracamy do gry. Polska nas potrzebuje

Numer 196 - 30.04.2012
Czy jeszcze to pamiętacie? Lato i jesień 1980 r., gdy trzeba było wstać, rozprostować plecy i powiedzieć głośno: mamy was dość, czerwone pachołki, wasz czas się kończy.

III RP tyłem do historii

Numer 196 - 30.04.2012
Trudno nie myśleć w ten majowy weekend o historii, nawet jeśli od strony balkonów sąsiadów zalatuje swąd grilla. I o tej zwyrodniałej historii, której śladem jest 1 maja, dzień, który w Polsce nie kojarzy się z walką o godne warunki pracy i płacy, tylko z gigantycznymi operacjami propagandowymi w służbie totalitarnego państwa.

Współpraca Tuska z Putinem

Numer 195 - 28.04.2012
Donald Tusk chciał uchodzić w Polsce za męża stanu, stąd wzięła się próba przekonania Polaków, że wspólne obchody polsko-rosyjskie w Katyniu to jego osobisty sukces. Żeby to zrealizować, premier szedł po trupach, łamiąc podstawowe zasady, które powinny obowiązywać w suwerennym państwie. Nie umawia się z przedstawicielami obcego państwa przeciwko własnemu prezydentowi!

90 lat z Polską w sercu i w głowie

Numer 195 - 28.04.2012
Jutro prof. Anna Pawełczyńska kończy 90 lat. Opowieść o życiu tej wybitnej polskiej socjolożki kultury znajdzie się w najbliższym numerze „Gazety Polskiej”. Ale i na tych łamach warto zastanowić się nad wyborami i dokonaniami Jubilatki. W mainstreamie nie będzie o tym ani słowa.