Publicystyka

Paradoks Siłólfa

Numer 124 - 04.02.2012
Wyobraźmy sobie taką sytuację: Jedziemy samochodem. Zatrzymuje nas policja i wlepia mandat. Płacimy, ale policjant nas uspokaja, że za kilka tygodni będziemy mogli wziąć udział w debacie i konsultacjach na temat tej kary, więc nasze wzburzenie jest zupełnie niezrozumiałe. Pierwsze wrażenie – pan policjant przyjął do organizmu jakieś substancje w płynie lub w proszku.

Krytyka Polityczna obnażona

Numer 123 - 03.02.2012
Podczas gdy salon, „postępowi” intelektualiści i prominentni politycy Platformy Obywatelskiej dotują i zachwycają się środowiskiem nowej lewicy skupionym wokół Krytyki Politycznej, jej reprezentanci pochwalają poza granicami naszego kraju działalność ugrupowań stosujących przemoc i terror, takich jak Antifa.

Trzy refleksje o III Rzeczypospolitej

Numer 122 - 02.02.2012
W walce Donalda Tuska z PiS-em chodzi o takie osłabienie partii Jarosława Kaczyńskiego, by już nigdy Czwarta RP nie zagroziła Trzeciej RP. Tusk robił, co mógł, od 2005 r., aby zagwarantować poczucie bezpieczeństwa siłom stojącym za kulisami, ale wciąż nie udało się mu ostatecznie pokonać przeciwnika.

Panie Jacku, co Pan na to?

Numer 120 - 31.01.2012
Dziś mija 27 lat od śmierci Józefa Mackiewicza. Antykomunisty, kontrrewolucjonisty, pisarza. Kilka dni temu odszedł Jacek Kwieciński, jeden z najważniejszych publicystów Polski po roku 1989. „Józef Mackiewicz jest moim idolem” – pisał. Jacek Kwieciński nie wzbudzał powszechnej sympatii – i to jedna z wielu cech, które łączyły go z Józefem Mackiewiczem. Nie wszyscy za nim przepadali.

Postkomuna, nie komuna

Numer 119 - 30.01.2012
Wiem, mnie też się wszystko kojarzy. A jednak skojarzenia nie zawsze okazują się trafne. Takie miałem wrażenie, czytając ostatni felieton prof. Zdzisława Krasnodębskiego w „Codziennej”. Jednym z takich dość modnych skojarzeń jest powoływanie się na PRL.

Kraj po huraganie

Numer 119 - 30.01.2012
Jeśli kiedyś do Polski zbliży się potężny huragan, to będzie można z czystym sumieniem nadać mu nazwę „Donald” i złożyć życie w ręce Opatrzności, licząc, że wyrządzone szkody nie będą równie dotkliwe, co rządy premiera i jego kolegów. Po ponad czterech już latach rządów ekipy Tuska Polska została zdegradowana do roli konferansjera w koncercie konceptów w polityce międzynarodowej.

Dzisiaj każdy mówi „Gazetą Polską”

Numer 117 - 27.01.2012
Nasza walka z kolejnymi kłamstwami fundowanymi nam przez reżimową propagandę przyniosła efekty. Kłamstwo przegrywa. Obserwując kioski z prasą, widzę, jak wiele redakcji postanowiło skopiować stare czołówki „Gazety Polskiej”.

Bójka w czerwonej melinie

Numer 114 - 24.01.2012
Likwidacja IPN-u przyniosłaby SLD oczywiste korzyści. Sojusz odzyskałby część lewicowego elektoratu zagarniętego przez Palikota. Poszerzyłyby się szara strefa w polityce i plamy narodowej pamięci. Ograniczono by odsłanianie prawdy o elitach PZPR-u, w niektórych aspektach przypominających struktury paramafijne.

Imperium kontratakuje

Numer 108 - 17.01.2012
Teatralny strzał płk. Mikołaja Przybyła jest najnowszą salwą w trwającej od lat na zapleczu polskiej polityki wojnie cywilów z wojskowymi. 10 kwietnia 2010 r. wojna ta nabrała nowego wymiaru, a międzynarodowy kontekst działalności prok. Krzysztofa Parulskiego i jego podwładnych prędzej czy później będzie przedmiotem badania polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Przeciw asymetrii

Numer 106 - 14.01.2012
1 stycznia 2012 r. w TVN24 powiedziałem, że debata publiczna się pogłębi, jeśli okrzepnie „Gazeta Polska Codziennie”. Następnego dnia na stronie Wyborcza.pl czytam: „Andrzej Zybertowicz postraszył Polaków, że w 2012 r. ton debacie publicznej będzie nadawała »Gazeta Polska Codziennie«”. Zacytowawszy te słowa na Twitterze, piszę korektę: „Pocieszyłem!”.