Publicystyka

Jak nam wypiękniał Bronisław Komorowski

Numer 377 - 03.12.2012
Operacja poprawy wizerunku prezydenta Komorowskiego trwa. Oparto ją na trzech filarach: pracy ośrodka prezydenckiego, nietykalności ze strony mediów głównego nurtu i pacyfikacji internetu.

Ekspozytura Kremla

Numer 376 - 01.12.2012
Warto pamiętać o zdrajcach polskiej racji stanu. IPN organizuje konferencję „Komuniści w przedwojennej Warszawie”. Jej głównym bohaterem będzie KPP – sowiecka agentura zainstalowana w Polsce przez bolszewików. Antoni Zambrowski

Gdyby nie ta opozycja, nie te rodziny

Numer 376 - 01.12.2012
No cóż, stało się. Tragedia. Zginęli ludzie. Ważni ludzie. Przedstawiciele państwa. Teraz ważne jest ustalenie, kto, co i dlaczego robił w czasie zdarzenia, a zwłaszcza tuż po nim. Niech będzie, można sprawdzić nawet, czy administracja dobrze działała potem. Czy nie popełniła błędów? Paweł Burdzy

Wina i odpowiedzialność

Numer 376 - 01.12.2012
Bardzo chciałabym się mylić, ale nie wierzę, że w najbliższej przyszłości przywrócimy suwerenną, wolną od korupcji Polskę. Uważam, że to, co nam zostało, to nie dać zrobić z siebie mentalnego niewolnika i wychować najmłodsze pokolenie. Uważam, że szczytem, o który możemy i powinniśmy walczyć, to obrona zdrowego rozsądku. Ewa Stankiewicz

Rechot z „Inki”, rechot ze Smoleńska

Numer 375 - 30.11.2012
Gdy słyszymy rechot celebrytów wymierzony w „świrów” walczących o prawdę o zbrodni smoleńskiej, pojawia się myśl, że tego w polskiej historii jeszcze nie było. Nic bardziej mylnego. To tylko późne echo szyderstw z tych, którzy upominali się o „Inkę” czy rtm. Pileckiego. To ówczesne lizusy wysługujące się komunistycznej władzy stworzyły schematy, którymi posługują się dziś Lis czy Wojewódzki.

Władzy błaganie o litość

Numer 375 - 30.11.2012
„Gdyby była możliwość zawarcia »Bożego pokoju« w Polsce i odpuszczenia wszystkich pretensji i win, to byłbym pierwszym rzecznikiem. Na pewno Polacy zasłużyli na to, aby polityka w Polsce nacechowana była mniejszymi emocjami i mniejszą agresją” – wzruszył się po chrześcijańsku „chrześcijański” wzór do naśladowania, premier III Republiki Bananowej Donald Tusk.

Czas na ofensywę

Numer 375 - 30.11.2012
To, co wydarzyło się w Brukseli podczas budżetowego szczytu, można wykorzystać jako lekcję praktycznej polityki europejskiej. Tego na przykład, czego nie mówić, jakich błędów nie popełniać. Przedstawiciele obozu władzy zamiast nauki wolą jednak propagandę połączoną z teatrem.

„Póki nie wywalczy niepodległości i potęgi…”

Numer 375 - 30.11.2012
Na starych esbeckich fotografiach kilkunastu młodych ludzi niesie wieniec, w tle Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego, potem pomnik Mickiewicza na krakowskim Rynku i w końcu Cmentarz Rakowicki. Wieniec składają już w ciemności na ośnieżonych grobach „Weteranom 1831…”. Jest 29 listopada 1980 r. Jarosław Szarek

Skrzywdzeni i poniżeni

Numer 374 - 29.11.2012
Katastrofa smoleńska traktowana jest – i słusznie – jako tragedia narodowa. Jednak coraz częściej naszej uwagi umyka fakt, że dla wielu rodzin jest to dramat osobisty, którego końca nie widać. Niedawno okazało się, że rodzina ks. Rumianka ma wątpliwości, czy szczątki ekshumowane z grobu ks. Zdzisława Króla należą, jak podejrzewano, do jej krewnego. Grzegorz Górny

Pomocnicy prowokacji

Numer 374 - 29.11.2012
Z dużym przerażeniem wysłuchałem tego, co mówił Grzegorz Braun o potrzebie likwidowania dziennikarzy. Ze zdumieniem obserwuję dziś, że są tacy, którzy tę wypowiedź popierają. Nie chodzi mi o to, że szkodzi to potwornie prawicy, choć szkodzi, lecz o to, że takie poglądy są sprzeczne z chrześcijańskimi i demokratycznymi fundamentami naszego myślenia o państwie i społeczeństwie. Tomasz Sakiewicz