Publicystyka

Po Smoleńsku Petelicki to pestka

Numer 241 - 25.06.2012
Po śmierci gen. Sławomira Petelickiego prorządowi publicyści mają poczucie nieznośnej lekkości pióra. Teksty piszą im się same. Wyśmiać tych, którzy nie wierzą w przypadkowe samobójstwo, to dla nich łatwizna. Wiedzą, które argumenty trafią do ludzi, a które nie. Po Smoleńsku było trudniej, błądzili, posiłkowali się intuicją. Byli amatorami. Dziś – pełen profesjonalizm, efekt dwóch lat praktyki.

Konfuzja

Numer 240 - 23.06.2012
Z tymi sądami i prokuratorami to już naprawdę coraz trudniej się żyje, zwłaszcza artystom kabaretowym. Bo jak sądy raz uniewinnią i dorzucą uzasadnienie, to nasi kabareciarze zamiast skeczy, pisać muszą petycje do Fundacji Helsińskiej o interwencję, a do Caritasu po wsparcie.

Czerwone spółdzielnie mieszkaniowe

Numer 240 - 23.06.2012
Aby uleczyć sytuację, należy uchylić wszystkie nadal obowiązujące akty prawne dotyczące spółdzielczości uchwalone w PRL-u, a także te późniejsze, które pozwoliły przekształcić część spółdzielni w ciepłe legowiska postkomunistycznej nomenklatury.

Nie możemy czuć się bezpieczni

Numer 240 - 23.06.2012
Gromosław Czempiński stwierdził, że osoby wypowiadające się w sposób, który jest nie na rękę pewnym środowiskom, tracą możliwości funkcjonowania w biznesie. Podobny pogląd o patologicznych powiązaniach między polityką a gospodarką sformułował jeden z szefów firmy Grupy Grom. Sęk w tym, że współtwórcą takiego typu powiązań jest właśnie gen. Czempiński i środowiska służb postpeerelowskich.

Jeszcze jeden profesorek, Ojczyzna trafi do Tworek

Numer 239 - 22.06.2012
Tytuł nie jest moim dziełem, jest cytatem z tekstu Macieja Rybińskiego, mistrza felietonu i mojego męża. Felieton poświęcony różnym doradcom rządu i jego zaplecza napisał w roku 2004 i jak większość jego felietonów, jest on aktualny do dziś i będzie aktualny jutro, pojutrze... Jeśli na to pozwolimy, my, naród, i jego prawdziwe elity.

Mam dzieci, nigdzie nie jadę

Numer 239 - 22.06.2012
Największe media ze zdziwieniem zauważyły, że choć w Polsce mamy ujemny przyrost naturalny i jedną z najgorszych na świecie sytuacji demograficznych, to już Polki w Wielkiej Brytanii chętnie rodzą dzieci. W ten sposób zostało unieszkodliwione najcięższe działo, jakie dotychczas wytaczano przeciw polityce prorodzinnej, mówiąc, że nie jest skuteczna.

Niedokończona rewolucja Solidarności

Numer 239 - 22.06.2012
35 lat temu powstał Studencki Komitet Solidarności, istotny element rodzącej się wówczas opozycji antykomunistycznej, która trzy lata później zaowocowała eksplozją Solidarności. Gdy w swojej deklaracji założycielskiej pisaliśmy wówczas, że naszym celem jest powołanie niezależnej reprezentacji studenckiej, nie przyszło nam do głowy, że powstanie ona tak prędko.

A jednak wybuch…

Numer 238 - 21.06.2012
Kiedy uwaga publiczności skupiona jest na euroigrzyskach, trwają prace zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. W ostatnich dniach do trójki najbardziej znanych ekspertów komisji dołączył kolejny naukowiec, dr inż. Wacław Berczyński.

Palikot agentem wpływu?

Numer 237 - 20.06.2012
List do ambasadora Rosji w Polsce, jaki wysłał Ruch Palikota w związku z bijatyką polskich i rosyjskich kiboli przed meczem naszej reprezentacji z Rosją w ramach Euro 2012, każe spojrzeć na lidera tego ugrupowania z całkiem nowej perspektywy.

Czas na detoks

Numer 236 - 19.06.2012
Udało się. Z samobójstwem Sławomira Petelickiego też się uda. Mogą zabrać ludziom leki na serce albo na raka, a ci ludzie i tak zagłosują na swoich „oprawców”. Bo nie widzą związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tym, że wsiadają do pociągu jadącego na zderzenie czołowe, a głosem wrzuconym do urny.