Publicystyka

Nie straszcie nas wojną

Numer 189 - 21.04.2012
Wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej nie wymagało i nadal nie wymaga wojny z Rosją. Trzeba szczerze i konsekwentnie, z determinacją i rozmysłem wykorzystywać wszelkie instrumenty pokojowe do odkrycia prawdy. Chyba że tej prawdy nie chce się poznać lub ujawnić społeczeństwu. Wtedy straszy się wojną.

Czas wrócić z urlopu...

Numer 188 - 20.04.2012
Krakowski, warszawski, a teraz siedlecki protest działaczy opozycji solidarnościowej podejmujących głodówkę w obronie nauczania historii w polskich liceach pokazał, że nie wszyscy zapomnieli, o co chodziło w pamiętnych latach osiemdziesiątych. Co prawda, przez ostatnie

Releninizacja Polski

Numer 188 - 20.04.2012
Fakt, że w Polsce w miejscach publicznych wciąż istnieje wiele symboli komunizmu, nie jest tematem zastępczym. Współkształtują one bowiem świadomość społeczną, tworząc wokół czerwonego totalitaryzmu aurę przyzwolenia.

Ziobro sprzymierzeńcem Platformy

Numer 188 - 20.04.2012
To, że Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry jest partią, która rozbija prawicę i znacznie ją osłabia, jest oczywiste. Czy chcą tego, czy nie, swoim postępowaniem przynoszą na tacy kolejne zwycięstwo zmierzającej w coraz większym stopniu ku lewicy Platformie Obywatelskiej.

Droga do samozagłady

Numer 187 - 19.04.2012
USA wycofuje się z Europy. Dziś Stany interesują się bardziej Pacyfikiem. W tej sytuacji przed takimi państwami jak Polska staje realne zagrożenie wpadnięcia w obcą strefę wpływów. Bez próby stworzenia przymierza państw Europy Środkowej ta sytuacja może bardzo źle dla nas się skończyć.

Nie chcemy sentymentalnej szopki

Numer 185 - 17.04.2012
Robert Mazurek na łamach „Rzeczpospolitej” rozpacza nad kształtem obchodów 10 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu. Narzeka na towarzystwo, z jakim musiał się spotkać przed Pałacem Prezydenckim i oświadcza, że nigdy już tam nie wróci.

Porażka kłamstwa

Numer 185 - 17.04.2012
Demaskowane są kolejne kompromitujące kłamstwa, a to o naciskach na załogę, a to o brzozie, a to o „debeściakach”, którymi rząd wraz ze sprzyjającymi mu mediami i autorytetami usiłowali przykryć swoją współodpowiedzialność i zepchnąć przeciwników do „oszołomskiego” narożnika.

Strachy Adama Michnika

Numer 185 - 17.04.2012
Salonowe media uważają, że zamiast dążeniem do prawdy o katastrofie smoleńskiej i rozliczaniem władzy za bezczynność w tej sprawie należy się zajmować walką z „wyznawcami religii smoleńskiej”.

Zamach

Numer 184 - 16.04.2012
Już wiemy. Zamach. Nie wiemy do końca kto, nie wiemy jak, ale wiemy, że nic nie było tak, jak mówią chłopaki od Władimira i ich obudzone z tej okazji śpiochy w Polsce. Między nami mówiąc, nic nowego nie zostało powiedziane, wszyscy czuliśmy to intuicyjnie tamtego strasznego ranka... Ale dziś mamy już coś więcej niż intuicję i ból.

Dwa narody

Numer 184 - 16.04.2012
„Wolałbym się nie urodzić, niż na grobach budować karierę polityczną” – grzmiał w Sejmie premier. Gratuluję. Po kilku latach pańskich rządów jest coraz więcej ludzi, którzy też woleliby, żeby pan się nigdy nie urodził.