Po co Lechii Jakub Arak?

Dodano: 30/10/2018 - numer 2167 - 30.10.2018

Cichym bohaterem wygranego przez Lechię na Stadionie Energa Gdańsk 2:1 derbowego spotkania z Arką Gdynia był Jakub Arak. 23-letni napastnik pojawił się na boisku w 86. minucie, a cztery minuty później po jego zagraniu Flávio Paixão zdobył zwycięską bramkę. – A przed sezonem docierały do mnie głosy, po co Lechii Arak... – przyznał trener gospodarzy Piotr Stokowiec. Lechia nie odniosłaby zapewne 10. triumfu w ekstraklasie nad Arką, a szóstego na własnym stadionie, gdyby nie Arak. W 90. minucie, czyli 240 sekund po wejściu na boisko, po wrzutce z prawej strony 23-letni napastnik biało-zielonych przeskoczył Karola Danielaka i idealnie zagrał w pole bramkowe do Flávia Paixão, który z bliska i także głową zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. – Trzeba przyznać, że do czerwonej kartki
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze