Jedna wygrana od mundialu

numer 2195 - 04.12.2018Sport

Jednego zwycięstwa w dwóch meczach, które mają do rozegrania, brakuje reprezentacji Polski do awansu na koszykarskie mistrzostwa świata. Ostatni raz braliśmy udział w tym turnieju w 1967 r. i był to jedyny nasz awans do tej imprezy. Żeby za rok pojechać do Chin, nasi koszykarze muszą pokonać w lutym Chorwację na wyjeździe albo w Polsce wygrać z autsajderem grupy J – Holandią.

Polacy w niedzielę późnym wieczorem pokonali w Ergo Arenie w Gdańsku Włochów 94:78 (31:18, 21:23, 21:24, 21:13). Wcześniej w czwartek na wyjeździe wygraliśmy z Holandią aż 105:78. Wygrana z drużyną Włoch to szóste zwycięstwo Biało-Czerwonych w grupie J, które przybliża ich znacznie do awansu do finałów w 2019 r.

Z naszej grupy pewna awansu jest już Litwa. O pozostałe dwa miejsca premiowane wyjazdem do Chin walczymy z Włochami, Węgrami i Chorwatami. W dwóch ostatnich meczach mamy jednak najłatwiejszych rywali – przedostatnią w grupie Chorwację i Holandię. A nam do kwalifikacji wystarczy tylko jedno zwycięstwo.

– Mamy dwa spotkania i chcemy pokazać, że podchodzimy profesjonalnie do tego, co robimy – zapowiedział gwiazdor naszej drużyny Mateusz Ponitka. – Nie wyobrażam sobie, żebyśmy pojechali do Chorwacji i odpuścili. Mamy dwie szanse na wywalczenie udziału w mundialu i już w Chorwacji będziemy chcieli to zrobić



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się