Związkowcy bronią prezesa JSW

numer 2223 - 09.01.2019Gospodarka

W najbliższy czwartek, 10 stycznia, planowane jest posiedzenie rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jeden z punktów obrad zakłada zmiany w zarządzie spółki. Wcześniej media już dwukrotnie donosiły o próbach odwołania prezesa JSW Daniela Ozona, który od 29 listopada 2017 r. kieruje spółką. Choć w tym okresie zyski JSW są rekordowe, zanosi się na kolejną próbę odwołania tego menedżera.



Jak poinformował NetTG.pl, specjalistyczny portal poświęcony górnictwu, jeden z punktów planowanego na 10 stycznia posiedzenia rady nadzorczej JSW przewiduje zmiany w zarządzie spółki. Ku zaskoczeniu wielu komentatorów ponownie wymieniane jest tu nazwisko prezesa JSW Daniela Ozona, który od ponad roku kieruje spółką. W tym okresie JSW odniosła znaczne sukcesy – jej zyski są rekordowe – a mimo to wcześniej już dwukrotnie media donosiły o próbach odwołania tego menedżera.

Nowa strategia prezesa Ozona

JSW jest liderem w produkcji węgla koksowego nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Podczas panelu zorganizowanego w trakcie niedawnego szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreślał, że węgiel koksowy jest jednym z 26 produktów wpisanych na listę surowców krytycznych Unii Europejskiej.

– Obecnie 70 proc. stali wytwarza się w technologii wielkopiecowej. Do produkcji konieczne są ruda żelaza i koks, a nie ma koksu bez węgla koksującego – tak o strategicznym znaczeniu produkowanego w JSW węgla mówił tam Daniel Ozon. Minister Tobiszowski zaznaczył, że powinniśmy w Polsce wykorzystać to, że mamy ten węgiel i umiemy go wydobywać bezpiecznie i efektywnie. – Będzie to miało znaczący wpływ na wzrost gospodarczy i budowę projektów odnawialnych źródeł energii – powiedział.

Pod kierownictwem Daniela Ozona powstała nowa strategia JSW do 2030 r., która uwzględnia te oczekiwania rządu. Spółka ma też ambicje, by stać się firmą innowacyjną. Zdaniem wiceministra Tobiszowskiego właśnie to jest przyszłość spółek węglowych, które mają środki na wykorzystanie swoich zasobów na rzecz czystych technologii węglowych.

Wodorowe paliwo z JSW

JSW już pracuje nad koncepcją produkcji wodorowego paliwa przyszłości, które zasili np. bezemisyjne autobusy. Instalacja do separacji wodoru z gazu koksowniczego ma powstać na terenie Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. Gaz wyprodukowany w Dąbrowie Górniczej wystarczyłby dla 700–800 autobusów, a to prawie połowa floty, jaką teraz dysponuje np. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Wprowadzenie autobusów miejskich zasilanych wodorem ma zredukować zanieczyszczenie powietrza i smog oraz hałas w trakcie podróżowania.

– Ważne jest to, że JSW współpracuje z dużymi partnerami z różnych części Europy, jak firmy i ośrodki naukowe. W ten sposób JSW przyczyni się do stworzenia czystego paliwa. Ponadto w Kopalni Krupiński chcemy stworzyć ekologiczną elektrownię szczytowo-pompową – zapowiedział wiceminister Tobiszowski



zawartość zablokowana

Autor: Mariusz Andrzej Urbanke


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się