fot. Kremlin.ru/d

Nieudany pucz w Gabonie

numer 2223 - 09.01.2019Świat

W Gabonie doszło do próby wojskowego zamachu stanu. Zbuntowani żołnierze usiłowali obalić prezydenta tego środkowoafrykańskiego kraju wspieranego m.in. przez prezydenta Rosji Władimira Putina.



W poniedziałek grupa wojskowych ogłosiła ze przejmuje władzę „w celu przywrócenia demokracji”. Uzbrojeni ludzie zajęli państwową rozgłośnię radiową w stolicy kraju Libreville, a następnie wygłosili odezwę, stwierdzając, że zamach jest skierowany przeciw tym, którzy „tchórzliwie zabili młodych patriotów w sierpniu 2016 r.”. Buntownicy zadeklarowali, że wypowiadają posłuszeństwo prezydentowi Alemu Bongo Ondimbie (który obecnie przebywa na leczeniu w Maroku). Dodali, że przejęli kontrolę nad rządem i wezwali ludność do wyjścia na ulicę, a armię do zajmowania magazynów wojskowych i lotnisk. Powiadomili też o utworzeniu Narodowej Rady Obrony Demokracji.

Szybko się okazało, że poparcie dla puczu w armii i strukturach siłowych jest praktycznie zerowe. Ściągnięte przed siedzibę stacji radiowej oddziały wojska zdobyły budynek i zabiły dwóch zamachowców oraz aresztowały czterech. Przywódcę buntu, któremu udało się uciec, schwytano kilka godzin później. Kilkusetosobową demonstrację antyrządową rozpędzono przy pomocy gazu łzawiącego. W związku z próbą przewrotu w stolicy wprowadzono godzinę policyjną i wyłączono internet. Na ulicach pojawiły się transportery opancerzone



zawartość zablokowana

Autor: Wespazjan Wielohorski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się