Aspekty prawne zdarzenia

Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Filip Błażejowski/Gazeta Polska

KARA ZA ZABÓJSTWO \ Zamach na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Zamach na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wywołuje wiele pytań i kontrowersji. Dotyczą one m.in. organizacji imprezy i jej ochrony czy konsekwencji, jakie może ponieść sprawca tego zdarzenia. Na podstawie powszechnie znanych danych i informacji postanowiliśmy uporządkować wiedzę prawną w zakresie, w którym powstaje najwięcej pytań i wątpliwości.
1. Jaka kara może grozić Stefanowi W., zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza?
Stefanowi W. prokuratorzy postawili zarzut zabójstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Kodeks karny przewiduję za ten czyn karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż lat 12, karę 25 lat pozbawienia wolności lub karę dożywotniego pozbawienia wolności.
2. Czy Stefan W. może uniknąć kary z powodu choroby psychicznej?
Tak. Zgodnie z informacjami podawanymi przez media sprawca miał zaburzenia psychiczne i leczył się z powodu schizofrenii paranoidalnej. W tej sytuacji kluczowym zadaniem prowadzących postępowanie prokuratorów będzie ustalenie, czy Stefan W. w momencie zabójstwa był świadomy swojego postępowania, czy był niepoczytalny. Gdy powołani w sprawie biegli psychiatrzy ustalą, że był niepoczytalny – nie poniesie on z tego tytułu odpowiedzialności karnej. Osoba niepoczytalna bowiem, na gruncie obowiązującego kodeksu karnego nie ponosi winy za swój czyn, a tym samym nie może ponosić odpowiedzialności karnej.
W trakcie postępowania może zostać również ustalone, że sprawca miał tzw. ograniczoną poczytalność. Wówczas ponosi on normalną odpowiedzialność karną, ale sąd może (choć nie musi) zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. W takiej sytuacji dolny próg kary wynosiłby nie 12, ale 8 lat.
Warto jeszcze podkreślić, że w prowadzonym postępowaniu Stefan W. musi mieć obowiązkowo obrońcę. Gdy sam go nie wybierze i nie opłaci, zostanie mu on przyznany z urzędu.
3. Czy gdy zostanie ustalone, że Stefan W. był niepoczytalny, to sąd wypuści go na wolność?
Teoretycznie mógłby, ale z uwagi na okoliczności sprawy i popełniony czyn wydaje się to nieprawdopodobne. Bardziej realne jest to, że jeżeli sąd ustali, że sprawca zabójstwa Pawła Adamowicza był niepoczytalny, to zastosuje wobec niego środek zabezpieczający w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Środek ten orzeka się wówczas, gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że sprawca popełni ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości w związku z chorobą psychiczną. Wydaje się, że okoliczności sprawy w pełni uzasadniają tę obawę.
4. Kto był odpowiedzialny za ochronę tej imprezy?
Za ochronę imprezy odpowiedzialny był organizator – czyli Regionalne Centrum Wolontariatu z siedzibą w Gdańsku. Jak wynika z informacji medialnych, zleciło ono zadania z tego zakresu jednej z firm zajmujących się ochroną osób i mienia. Nie znamy umowy zawartej pomiędzy stronami, więc nie wiemy, do jakich świadczeń została zobowiązana ta firma i czy je należycie wykonała. Ponadto w sprawie prawidłowości organizacji i zabezpieczenia tej imprezy Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła osobne postępowanie, które powinno wyjaśnić, czy były w tym zakresie jakiekolwiek uchybienia.
Warto przy tym zwrócić uwagę, że gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zorganizowany został na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym o wykorzystaniu drogi w sposób szczególny, a nie na podstawie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Decyzję w tym zakresie podjął uprawniony organ, czyli prezydent miasta Gdańska.
5. Dlaczego impreza została zorganizowana na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym, a nie ustawy o organizacji imprez masowych?
Nie znając całej dokumentacji sprawy, trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Hipotetycznie należy jednak przyjąć, że taka kwalifikacja prawna wynikała z faktu, że impreza ta była zorganizowana nie na stadionie ani na jakimś zamkniętym placu, ale na drodze (tj. ulica Bogusławskiego oraz Targ Węglowy). Sytuację taką przewiduje zaś art. 65 Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym imprezy, które powodują utrudnienia w ruchu lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny, wymagają uzyskania zezwolenia na jej przeprowadzenie.
Zezwolenie takie wydaje organ zarządzający ruchem na drodze, którym w tym przypadku był prezydent miasta Gdańska. Warto podkreślić, że gdyby organizatorzy chcieli zorganizować imprezę masową także w Gdańsku, wówczas organem uprawnionym do wydania zezwolenia na jej przeprowadzenie byłby również prezydent tego miasta.
Sprawy w zakresie wydania zezwolenia na organizację imprezy masowej lub organizację imprezy na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym prowadzone są na wniosek organizatora, który wskazuje w nim odpowiednią podstawę prawną. Organ wydający zezwolenie może zaakceptować taki wniosek lub wskazać, że w danej sprawie mają zastosowanie inne przepisy.
6. Czy dla poziomu ochrony i bezpieczeństwa miało znaczenia, że impreza została zorganizowana na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym, a nie ustawy o organizacji imprez masowych?
Z perspektywy prawnej obowiązki w zakresie bezpieczeństwa organizatora imprezy masowej, jak i organizatora imprezy na podstawie prawa o ruchu drogowym kształtują się podobnie. Obie te ustawy nakładają na organizatora m.in.: obowiązek zapewnienia udziału służb porządkowych i służb informacyjnych (potocznie zwanych ochroną), pomocy medycznej i zaplecza higieniczno-sanitarnego, wyznaczenia dróg ewakuacyjnych oraz dróg umożliwiających dojazd służb ratowniczych czy zorganizowania łączności między podmiotami biorącymi udział w zabezpieczeniu imprezy, a także sprzętu ratowniczego i gaśniczego. Jedną z różnic jest np. to, że akty wykonawcze do ustawy o organizacji imprez masowych regulują szczegółowo zakres niezbędnego zabezpieczenia medycznego na imprezie masowej, czego przepisy prawa o ruchu drogowym nie zawierają.
Warto podkreślić, że przepisy o organizacji i uprawnieniach służb porządkowych określone w ustawie o organizacji imprez masowych muszą być stosowane przy organizacji imprezy na podstawie prawa o ruchu drogowym. Jest to istotne w kontekście niniejszej sprawy, gdyż przepisy te regulują szczegółowo, ilu przedstawicieli tych służb powinno zabezpieczać daną imprezę.
7. Ile więc osób powinno zabezpieczać gdański finał WOŚP?
Zanim udzielimy odpowiedzi na to pytanie, należy wskazać, że imprezy takie są zabezpieczane przez dwie grupy pracowników. Pierwsza z nich to tzw. służby informacyjne. Aby w nich pracować, wystarczy odbyć 24-godzinny kurs. Nie ma zaś żadnych innych prawnych wymagań dotyczących wykształcenia, zdolności fizycznej lub psychicznej czy niekaralności. Druga grupa osób – to służby porządkowe. To są zaś osoby, które są wpisane na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Aby znaleźć się na tej liście, oprócz odbycia kompleksowych szkoleń trwających łącznie 245 godzin, m.in. nie można być skazanym wyrokiem za przestępstwo umyślne, trzeba posiadać zdolność fizyczną i psychiczną stwierdzoną orzeczeniami lekarskim i psychologicznym czy też posiadać nienaganną opinię wydaną przez policję.
Wracając zatem do postawionego pytania, gdański finał WOŚP powinno zabezpieczać co najmniej 10 członków służb: porządkowej i informacyjnej, na 300 osób, które mogą być obecne na imprezie, i co najmniej jeden członek służby porządkowej lub służby informacyjnej na każde następne 100 osób. Wśród tych osób nie mniej niż 20 proc. ogólnej liczby członków służb muszą stanowić członkowie służby porządkowej.
Kancelaria Prawna Radcy Prawnego
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze

  • fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

    PO najniżej w historii

    To kolejny potężny cios dla do niedawna największego ugrupowania opozycyjnego w naszym parlamencie. Z najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych wynika, że na Koalicję Obywatelską...
    Autor: Jan Przemyłski
    Dział: Temat Dnia
  • fot. Daniel Dmitriew/Forum

    Wychowanie rodzinne w nowej odsłonie

    Obserwowany od dawna kryzys wartości rodzinnych dodatkowo pogłębił się z powodu pandemii. Dlatego Ministerstwo Edukacji chce dokształcić nauczycieli, którzy mają ulepszyć zajęcia z ...
    Autor: Hubert Kowalski
    Dział: Polska
  • fot. EVGENIA NOVOZHENINA / Reuters/Forum

    Spór o zdrowie Putina

    Rosyjski politolog Walerij Sołowiej w wywiadzie dla Radia Swoboda poinformował, powołując się na źródła w służbach specjalnych, że stan zdrowia prezydenta Władimira Putina drastycznie się...
    Autor: Paweł Kryszczak
    Dział: Świat
  • fot. mat. pras./d

    AliExpress patrzy na Polskę

    AliExpress, chiński potentat na rynku e-commerce, planuje budowę hubu logistyczno-przeładunkowego w Europie Środkowo-Wschodniej. Jako potencjalne miejsce inwestycji wskazywana jest Polska. –...
    Autor: Paweł Woźniak
    Dział: Gospodarka
  • fot. Pixabay/d

    Do kina na razie tylko w plenerze

    Decyzją rządu podaną podczas środowej konferencji prasowej część obowiązujących obecnie obostrzeń zostanie poluzowana wcześniej, niż to dotąd planowano. Na liście znalazły się kina, które...
    Autor: Anna Krajkowska
    Dział: Kultura
  • fot. FABIAN BIMMER / Reuters/Forum

    Ból głowy Paulo Sousy

    Selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa czwartku 13 maja nie zaliczy na pewno do swoich szczęśliwych dni. Wczoraj spadły na niego dwie niespodziewane wiadomości, najpierw ta o kontuzji...
    Autor: Artur Szczepanik
    Dział: Sport