O wyniku decyduje każda minuta

Górnik Zabrze poniósł pierwszą w tym roku ligową porażkę na własnym stadionie (0:2). Była to jednak porażka bardzo bolesna, bo z sąsiadem zza miedzy, Piastem Gliwice. A w dodatku górnicy znów nie strzelili gola i nie odbili się od dna ligowej tabeli. Początek spotkania mógł być bardzo udany dla piłkarzy z Zabrza. Już w czwartej minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Jesús Jiménez, ale piłka po jego strzale uderzyła w słupek. Zawodnicy Waldemara Fornalika spokojnie konstruowali swoje akcje i grali uważnie w obronie. Z bardzo dobrej strony kilkukrotnie pokazał się František Plach, który skutecznie bronił strzały Igora Angulo i Szymona Żurkowskiego. Mimo optycznej przewagi Górnika w pierwszej fazie meczu to niebiesko-czerwoni wyszli na prowadzenie. Po raz drugi w tym sezonie
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze