​Ambitne plany polskiej dyplomacji

numer 2278 - 15.03.2019Polska

POLITYKA Polska jest dziś krajem aktywnym, cieszącym się coraz większym szacunkiem zagranicznych partnerów – mówił wczoraj minister Jacek Czaputowicz podczas exposé w Sejmie. Szef MSZ przedstawił priorytetowe założenia naszej dyplomacji na najbliższe lata. Wystąpieniu przysłuchiwał się m.in. prezydent Andrzej Duda oraz ambasadorzy innych państw urzędujący w Polsce.

Rozpoczynając swoje wystąpienie, minister Czaputowicz podkreślił rolę prezydenta, premiera i wszystkich ministrów w kreowaniu polityki zagranicznej. Dodał również, że współpraca wszystkich instytucji zajmujących się dyplomacją, „połączenie wizji, celów i działań osób piastujących najważniejsze urzędy w państwie sprawiły, że Polska jest dziś krajem aktywnym i słuchanym, cieszącym się coraz większym szacunkiem zagranicznych partnerów”.

Szef MSZ odniósł się następnie do naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Wskazał, że w 2004 r. PKB Polski w przeliczeniu na osobę stanowił 47 proc. średniej unijnej, obecnie jest to 70 proc. – Celem rządu jest dorównanie w nieodległej przyszłości najbardziej rozwiniętym państwom Unii pod względem poziomu życia, czemu sprzyja wzrost gospodarczy na poziomie 5 proc. – zadeklarował. Dodał również, że Polska dyplomacja będzie aktywna w dyskusji na temat przyszłego kształtu UE. – 1 maja, w 15. rocznicę przystąpienia Polski i innych państw regionu do Unii, na zaproszenie premiera Mateusza Morawieckiego spotkają się w Warszawie przywódcy państw członkowskich, które przystąpiły do UE od 2004 r. – powiedział minister Czaputowicz.

Szef polskiej dyplomacji podkreślił także, że należy zreformować system unijny, tak aby decydował w nim realny mandat demokratyczny, udzielany w ramach narodowego procesu wyborczego. – Kluczową rolę odgrywać powinny parlamenty narodowe, które odzwierciedlają wolę obywateli państw naszej wspólnoty – powiedział. Skrytykował również pomysł KE dotyczący uzależnienia wypłaty środków z budżetu unijnego od aktualnie ocenianego stanu praworządności w państwach, którym środki te są przyznawane. – W propozycji Komisji uderza brak precyzji kryteriów oceny praworządności, silnie obniżony próg blokowania decyzji, a przede wszystkim brak podstaw prawnych do takich działań – powiedział minister Czaputowicz. Dodał również, że państwa członkowskie nie nadały ani KE, ani RE prawa sądzenia, lecz jedynie kompetencje do kierowania spraw do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Szef MSZ w dalszej części swojego exposé podkreślił, że wśród priorytetów w relacjach z USA jest zwiększenie sił amerykańskich w Polsce. Natomiast jeśli chodzi o kierunek wschodni, dialog z Rosją „powinien być uzależniony od spełnienia postulatów społeczności międzynarodowej”. – Domagamy się uwolnienia uwięzionych przez Rosję ukraińskich marynarzy, zwrotu ukraińskich statków – mówił stanowczo Czaputowicz.

Minister odniósł się także do sytuacji na linii Polska–Izrael. – Jesteśmy gotowi do kontynuowania współpracy z Izraelem, do dyskusji na trudne tematy związane ze wspólną historią. Nie godzimy się jednak na wypowiedzi, które powielają fałszywe stereotypy – zaznaczył.

 



Autor: Jan Przemyłski




















-->