fot. Thilo Schmuelgen/Reuters

Arabskie klany trzęsą Niemcami

PRZESTĘPCZOŚĆ ZORGANIZOWANA \ Niemiecka policja jest bezradna

numer 2290 - 29.03.2019Świat

Za co czwarty akt przestępczości zorganizowanej w Berlinie oraz kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia odpowiadają arabskie klany. – Wynika to ze słabości niemieckiej policji, która podobnie jak wojsko boryka się od lat z brakami kadrowymi, zaniżonymi wymaganiami wobec funkcjonariuszy oraz niedofinansowaniem – mówi Anna Przybyll z Zakładu Studiów nad Niemcami ISP PAN.

Dane o arabskich gangach w stolicy ujawniła szefowa berlińskiej policji Barbara Slowik. Z kolei Państwowy Urząd Policji Kryminalnej w Düsseldorfie zarejestrował w Nadrenii Północnej-Westfalii aż 100 działających arabskich klanów przestępczych. „W ciągu dwóch lat odnotowano 6449 podejrzanych, którzy mieli popełnić 14 225 przestępstw” – informuje niemiecki magazyn „Focus”.

– W efekcie polityki otwartych granic Angeli Merkel do Niemiec napłynęło wiele osób, które już w krajach ojczystych zajmowały się przestępczością. Masa bezrobotnych, niemówiących po niemiecku migrantów czy azylantów szukała zajęcia. Pomogli im je znaleźć organizatorzy siatek przemytu – zauważa w rozmowie z „Codzienną” Anna Przybyll



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się