Wypalić zło gorącym żelazem!?

Dodano: 30/03/2019 - numer 2291 - 30.03.2019

Zewsząd słychać nawoływania: „Zero tolerancji dla księży pedofilów!”, „Należy wypalić zło gorącym żelazem!”. A mnie się zapala czerwone światełko. Postulat wypalenia wszelkiego zła, w tym aktów pedofilnych, gorącym żelazem jest bowiem oparty na myśleniu utopijnym – fałszywej wizji świata i natury ludzkiej. Niestety, zło jest nieusuwalnym składnikiem świata, a ułomność i grzeszność człowieka nie jest przypadkowa; wszyscy jesteśmy grzesznikami. I dlatego były, istnieją i będą się nadal zdarzać kłamstwa, zdrady, zabójstwa, gwałty, akty pedofilne, kradzieże itd. A fanatyczna, radykalna i totalna walka ze złem, która ostatecznie polega na zniszczeniu niedoskonałej natury ludzkiej, zawsze w dziejach kończyła się tragedią. Można natomiast i trzeba zło minimalizować. Jednak nie metodą wypalenia
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze