​Widzew wyjedzie na minizgrupowanie

Przed piłkarzami Widzewa Łódź dwa wyjazdowe mecze – w sobotę zagrają w Stargardzie, a cztery dni później w Elblągu. Dlatego od piątku do środy widzewiacy będą przebywać na minizgrupowaniu w północnej części kraju.   Atmosfera w szatni Widzewa nie jest najlepsza po ostatnim wyjazdowym spotkaniu z Górnikiem Łęczna (0:0). – Nie można być zadowolonym, jeśli się nie wygrywa – przyznaje Radosław Mroczkowski, trener łódzkiej drużyny. – W tym spotkaniu bardzo trudno prowadziło się nam grę. Boisko było w słabym stanie, dlatego zawodnicy byli nieco ostrożni. Widać było brak pewności. Jedynym małym pozytywem jest to, że udało się zagrać na zero z tyłu. Liczyłem, że więcej uda nam się zrobić w ofensywie, dlatego wprowadziłem napastników. Nadal jednak nie mogliśmy zdobyć gola – ocenia. W piątek
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze