Prokuratura bada przyczyny tragedii

Region wypadek w czeskiej kopalni

Wydobyto ciała czterech ostatnich ofiar katastrofy w czeskiej kopalni CSM Stonawa. W najbliższych dniach zostaną przeprowadzone sekcje zwłok. Ze względu na stan ciał, konieczne będą badania DNA – przekazała gliwicka prokuratura. Przypomnijmy, że do wypadku w kopalni CSM Stonawa w Stonawie koło Karwiny doszło 20 grudnia ub.r. W wyniku zapalenia i wybuchu metanu ponad 800 m pod ziemią zginęło 13 górników, w tym 12 Polaków. Ciało jednej z ofiar wydobyto krótko po tragedii, a zwłoki trzech kolejnych górników – tuż przed 23 grudnia. Po wypadku w kopalni w Stonawie rejon katastrofy był całkowicie niedostępny. Trudne warunki – wysoka temperatura i stężenie gazów – nie pozwalały na wejście do wyrobiska, które zostało odizolowane od pozostałej części kopalni specjalnymi tamami. Można tam było
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze